Firma TE Connectivity (znana kiedyś jako Tyco Electronics Ltd.) postanowiła pokazać możliwości nowoczesnych drukarek 3D. Większość motocykla została wykonana z materiału ABS. Na maszynę mogą wsiąść dwie osoby. Niestety sam silnik nie jest najpotężniejszą konstrukcją i pozwala na rozpędzenie jednośladu do około 24 km/h.
Oczywiście marka nie ma zamiaru wprowadzać tego modelu na rynek. Celem było tylko pokazanie, że drukowane elementy mogą być śmiało wykorzystywane w produkcyjnych maszynach i są zdolne do przenoszenia obciążeń, tak jak konwencjonalnie budowane części.
Największym wyzwaniem okazały się same koła. Konstrukcja felg musiała bowiem sprostać nie tylko obciążeniom, ale także konieczności założenia na nie normalnych opon.
Zawodnicy długo nie zapomną czwartej rundy sezonu Mistrzostw i Pucharu Polsk Pit Bike Off-Road! Karty…
W klasie średnich cruiserów, zdominowanej od lat przez rzędowe dwucylindrowce, włoska marka MBP Morbidelli marka,…
Wraz z podpisaniem porozumienia pomiędzy producentami MotoGP a Liberty Media na sezony 2027-2031, ruszyła machina…
Toyota, BMW, Bosch i Repsol połączyły siły i ruszyły z testem samochodów wykorzystujących wyłącznie paliwa…
Wysokie temperatury w sezonie to dla motocyklisty spore wyzwanie. Kiedy termometr przekracza 30°C, walka z…
Nie uprzedzajcie się z góry – bardzo lubię ten region, będący mekką motocyklistów. Uwielbiam krajobrazy…