Firma TE Connectivity (znana kiedyś jako Tyco Electronics Ltd.) postanowiła pokazać możliwości nowoczesnych drukarek 3D. Większość motocykla została wykonana z materiału ABS. Na maszynę mogą wsiąść dwie osoby. Niestety sam silnik nie jest najpotężniejszą konstrukcją i pozwala na rozpędzenie jednośladu do około 24 km/h.
Oczywiście marka nie ma zamiaru wprowadzać tego modelu na rynek. Celem było tylko pokazanie, że drukowane elementy mogą być śmiało wykorzystywane w produkcyjnych maszynach i są zdolne do przenoszenia obciążeń, tak jak konwencjonalnie budowane części.
Największym wyzwaniem okazały się same koła. Konstrukcja felg musiała bowiem sprostać nie tylko obciążeniom, ale także konieczności założenia na nie normalnych opon.
Milan Pawelec, który broni tytułu mistrza Europy Moto2 i prowadzi w klasyfikacji generalnej, wraca do…
Pomimo prób ratowania pionier segmentu kamer sportowych - marka GoPro - został sprzedany. Nowym właścicielem…
W dniach 3-6 września Moto Guzzi świętuje swoje 105. urodziny. Z tej okazji odbyło się…
Sezon motocyklowy powoli zbliża się do końca, ale Moto-Sekcja nie zwalnia tempa. We wrześniu na…
Rok 2026 przynosi nam jubileusz 100-lecia powstania Polskiego Związku Motocyklowego. Dokładnie 12 września, w miejscu…
Już w najbliższy weekend 5-6 września rozstrzygną się losy tytułów Mistrzostw i Pucharu Polski Pit…