Dzień rozpoczął się wspólnym śniadaniem, rozmowami i zwiedzaniem domu. Przewodnikami byli mieszkańcy i ich opiekunowie.
Następnie w pozornie łatwym terenie (tor przygotował wcześniej specjalista od quadów) dzieci zgłębiały tajniki jazdy na czterokołowcach, zaskakując wszystkich swoimi umiejętnościami, zacięciem oraz ogromną ciekawością.
Kiedy wszyscy już wymarzli, zjedzono wspólny obiad, a dzieci dostały prezenty od znanego wszystkim brodatego faceta w czerwonym wdzianku. Dla organizatorów, prezentem były emocje, które towarzyszyły temu spotkaniu.
Dzieciaki podobno uwierzyły w ”Św. Mikołaja jeżdżącego quadem„. Organizatorzy przepraszają renifery i dziękują wolontariuszom za zaangażowanie i wspaniałą atmosferę.
Z poprzedniego artykułu znamy wyniki Wielkiego Testu 125 w kategorii skuterów. Gdy przyglądaliśmy się tabeli…
Nowy Monster Dark jest utrzymany w całkowicie czarnej kolorystyce i powstał z myślą o tych,…
Suzuki powoli zaczęło kusić nas nowymi motocyklami. Choć zdjęcia zamieszczone w mediach społecznościowych nie zdradzają zbyt…
Prowadzący w mistrzostwach MotoGP Marc Marquez był najszybszy w piątkowych treningach na torze Sepang. W…
BMW zainwestowało w startup Venna, który produkuje motocykle elektryczne i to nie byle jakie. Firma…
Harley-Davidson ogłosił wyniki za trzeci kwartał 2026 r. Osobne sprawozdanie przedstawiła marka LiveWire, która produkuje…