Informacja ta zelektryzowała wszystkich fanów MotoGP. O odejściu Zarco z teamu KTM przed końcem sezonu, mówiło się głośno już od zawodów w Austrii. Nie ma co się dziwić. Zawodnik, totalnie nie mógł się odnaleźć na austriackim motocyklu i nie wiele wskazywało na to, że cokolwiek może się w tej kwestii zmienić. Co więcej, sam zawodnik twierdził, że dalsze starty na tej jednostce są dla niego zbyt ryzykowne i niebezpieczne.
Miejsce Francuza zajmie kierowca testowy KTM Mika Kalio:
Byliśmy zmuszeni podjąć decyzje, które miały nas upewnić, że odpowiednio wykorzystujemy nasze możliwości. Wygląda na to, że teraz kierujemy się w dobrą stronę jeśli chodzi o nasze struktury w MotoGP. (…) Jesteśmy pewni, że Mika może pomóc nam na tym etapie dzięki swojej wiedzy i doświadczeniu.” – komentował na gorąco Pit Beirer, szef ekipy KTM.
Mogliśmy snuć domysły o odejściu Zarco z teamu KTM już podczas weekendu wyścigowego w Misano. Już wtedy zawodnik został pozbawiony dostępu do prac nad rozwojem motocykla wyścigowego KTM. Na chwilę obecną przyszłość zawodnika nie maluje się w różowych barwach. Tak naprawdę nie istnieje żaden wakat w innym teamie – przynajmniej oficjalnie. Pozostaje zatem rola kierowcy testowego w konkurencyjnych teamach, degradacja do Moto2 lub World SBK.
Od 3 czerwca zmienią się zasady redukcji punktów karnych, ale Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji poszło…
Michael Dunlop w ostatniej chwili postanowił zmienić decyzję odnośnie motocykla, którym wystartuje w klasach Superbike…
19-letni Milan Pawelec rozpoczął obronę tytułu mistrza Europy Moto2 od zwycięstwa i podwójnego podium w…
W kwietniu gruchnęła druzgocąca wiadomość o zamknięciu Toru Poznań, który jest jedynym profesjonalnym torem wyścigowym…
Po zwycięskiej inauguracji sezonu przed Automarket AF Racing Team pojawia się kolejne wyzwanie. Już w…
W gronie bliskich znajomych zastanawiamy się nad kolejną wyprawą. Motocyklowo znamy się jak łyse konie,…