Informacja ta zelektryzowała wszystkich fanów MotoGP. O odejściu Zarco z teamu KTM przed końcem sezonu, mówiło się głośno już od zawodów w Austrii. Nie ma co się dziwić. Zawodnik, totalnie nie mógł się odnaleźć na austriackim motocyklu i nie wiele wskazywało na to, że cokolwiek może się w tej kwestii zmienić. Co więcej, sam zawodnik twierdził, że dalsze starty na tej jednostce są dla niego zbyt ryzykowne i niebezpieczne.
Miejsce Francuza zajmie kierowca testowy KTM Mika Kalio:
Byliśmy zmuszeni podjąć decyzje, które miały nas upewnić, że odpowiednio wykorzystujemy nasze możliwości. Wygląda na to, że teraz kierujemy się w dobrą stronę jeśli chodzi o nasze struktury w MotoGP. (…) Jesteśmy pewni, że Mika może pomóc nam na tym etapie dzięki swojej wiedzy i doświadczeniu.” – komentował na gorąco Pit Beirer, szef ekipy KTM.
Mogliśmy snuć domysły o odejściu Zarco z teamu KTM już podczas weekendu wyścigowego w Misano. Już wtedy zawodnik został pozbawiony dostępu do prac nad rozwojem motocykla wyścigowego KTM. Na chwilę obecną przyszłość zawodnika nie maluje się w różowych barwach. Tak naprawdę nie istnieje żaden wakat w innym teamie – przynajmniej oficjalnie. Pozostaje zatem rola kierowcy testowego w konkurencyjnych teamach, degradacja do Moto2 lub World SBK.
Październik i listopad potrafią zaskoczyć piękną pogodą, ale jesienna trasa wymaga innego przygotowania niż letnia…
Honda zaprezentowała nowości z gamy supersport. To wyczekiwana CBR500R Four oraz niespodzianka w postaci aktualizacji…
Wraz z podpisaniem porozumienia pomiędzy producentami MotoGP a Liberty Media na sezony 2027-2031, ruszyła machina…
Oświęcim wkrótce dołączy do wąskiego grona miast, gdzie opłaty za parkowanie w strefie ograniczonego postoju…
Kymco ogłosiło, że na targach EICMA 2026 zaprezentuje skuter typu crossover o oznaczeniu CV-X45. To…
19-letni Milan Pawelec w imponującym stylu zakończył swój drugi sezon w motocyklowych mistrzostwach Europy Moto2.…