Categories: Aktualności

Zima, nie dla motocyklistów?

Problem zaczyna się w momencie kiedy na drogi spadnie śnieg, a my jakimś cudem musimy wrócić do naszego garażu. Każdy kto choć raz jeździł motocyklem po śniegu wie jak trudna jest ta sztuka – o podniesieniu motocykla na lodzie nie wspominając.

Jeżdżąc w takich warunkach ryzykujemy wiele – przecież o niekontrolowany ślizg naprawdę nie jest trudno. Co więcej musimy pamiętać, że na drodze są również inni i to dla nich stanowimy ogromne niebezpieczeństwo. Oczywiście, podróż po osiedlowej dróżce z prędkością 20 km/h nikomu nie powinna zaszkodzić, problem może zacząć się na trasie, gdzie pozornie przyczepna droga zamieni się w lodowisko. Wtedy o katastrofę nietrudno!

Jeżeli już musicie jechać, zwróćcie uwagę na komfort termiczny

Zimą, podstawową sprawą jest odpowiednie ubranie. Warto zainwestować w bieliznę termiczną. Warto rozważyć zakładanie drugiej warstwy ciepłej, cienkiej bielizny, absorbującej wilgoć. Zimą też się pocimy, a taka konfiguracja znacząco poprawia nie tylko komfort termiczny, ale i higieniczny. Na ten zestaw wystarczy założyć dobrą odzież tekstylną, która w niskich temperaturach ma znaczącą przewagę nad zestawami skórzanymi.

Kask – podstawowa ochrona

O tym jak istotny jest kask motocyklowy nie będziemy się rozpisywać w tym artykule. Tym razem skupimy się na wizjerze. W zimowych warunkach niezbędny okaże się Pinlock, bez niego podróż okaże się katastrofą. Na szybie będzie zbierać się para, która szybko zacznie zamarzać. Jeżeli zdecydujesz się na jazdę z otwartą szybą, szybko może dość do wychłodzenia twarzy. Z oczu pociekną łzy, które również szybko zamarzną.

Okulary – wróg numer jeden

Jeżeli nosisz okulary, na czas podróży zamień je na soczewki – różnica w zasadzie nie duża, ale pozbędziesz się kolejnej warstwy, która będzie podatna na parowanie. Nawet najlepszy system anty fogowy ma swoją wytrzymałość.

Zastanów się dwa razy

Przede wszystkim bądź pewien, że poradzisz sobie z warunkami, które czyhają na Ciebie na drodze. Twój organizm szybko się wychłodzi, dłonie zgrabieją, a wszystkie warstwy, które założysz na siebie spowodują brak dostatecznego czucia motocykla. Warto zastanowić się dwa razy przed wyjazdem. Ryzyko jest duże, a przyjemność? Ocenę tego pozostawiamy już Wam.

KOMENTARZE
Tobiasz Kukieła

Człowiek - skrajność. Właściciel najbrzydszego motocykla w redakcji, ale i najładniejszej WSK-i. Autor cyklu „Dookoła komina”, gdzie rześko zwiedza krajowe trasy. Poza tym doświadczony podróżnik i emerytowany mechanik. Zjeździł kawał świata i widział naprawdę wiele, czasami twierdzi, że zbyt wiele!

Recent Posts

MotoGP: Marc Marquez z pole position po wygraną w sprincie w Niemczech

Marc Marquez, stawiany w roli głównego faworyta podczas rundy o GP Niemiec, w sobotę najpierw…

11 lipca 2026

MotoGP: Marc Marquez najszybszy w piątek na Sachsenringu

Marc Marquez, który ma na koncie dwanaście zwycięstw na Sachsenringu w tym dziewięć w MotoGP,…

10 lipca 2026

CFMoto i Brembo łączą siły. Chińczycy chcą kształtować przyszłość branży

Producent motocykli CFMoto i włoski gigant Brembo ogłosiły strategiczne partnerstwo. W swoim komunikacie prasowym chińska…

10 lipca 2026

Voge 900 DSX. Wycieczka po tożsamość

Chyba nikomu nie umknął "bum" chińskiej motoryzacji wyskakującej z lodówki. W świetle tego zacząłem się…

9 lipca 2026

MotoGP: 19-latka jeździ motocyklem Marca Marqueza na Misano!

Zaledwie 19-letnia Kayla Yaakov, która coraz śmielej poczyna sobie w MotoAmerica, w miniony weekend spełniła…

8 lipca 2026

Triumph TR6 „Wild Pigeon” – Heiwa Motorcycle. Spokój formy. Siła prostoty.

Urodzić się w Hiroszimie, to nie tylko dorastać w cieniu tragicznej historii pierwszego wykorzystania bomby…

8 lipca 2026