Tego jeszcze nie wiemy, wszystko o czym możemy przeczytać w ostatnich dniach to niestety tylko spekulacje. Trzeba oddać hołd producentowi, że nie boi się ryzykować – dzięki takim inicjatywom rynek motocyklowy jest ciekawszy, a my motocykliści szczęśliwsi. Na chwilę obecną jedno jest pewne – sezon 2018 będzie niezwykle ciekawy!
Przede wszystkim Niken daje nam to czego na próżno szukać w innych motocyklach – dodatkowy punkt podparcia, który znacząco przekłada się na przyczepność motocykla w zakręcie czy podczas hamowania. Trójkołowiec napędzany jest znanym z motocykla MT09, trzycylindrowym silnikiem chłodzonym cieczą. Za układ sterowania odpowiada opatentowany przez producenta system wahaczy, który na pierwszy rzut oka może wyglądać na skomplikowany.
Niken jest wyposażony w technologię LMW, która zmniejszenia skutki zmiany środowiska jazdy i wyróżnia się znakomitą stabilnością podczas pokonywania zakrętów. Zapewnia on (według producenta) doskonałe osiągi do dynamicznej, sportowej jazdy na różnych nawierzchniach oraz możliwość swobodnego pokonywania zakrętów na wymagających, krętych drogach. Zwróćcie uwagę w jakim pochyleniu ustawiony jest sprzęt na filmie! Daje to nadzieje na naprawdę szybką i bezpieczną jazdę po winklach.
Aprilia zdominowała piątkowe jazdy MotoGP w Indonezji, a najszybszy ostatecznie był Raul Fernandez, który przy…
Organizatorzy Motocyklowych Mistrzostw Świata Kobiet poinformowali, że kończą współpracę z marką Yamaha. Nowym wyłącznym dostawcą motocykli…
Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego opublikował raport rejestracji jednośladów w Polsce we wrześniu. Zarejestrowano 5515 nowych…
Wygląda na to, że serial o potencjalnej sprzedaży Ducati dobiegł końca. Volkswagen oficjalnie poinformował o…
Polski projekt po raz pierwszy znalazł się na podium europejskiego konkursu Honda Customs. Projekt "Sting…
W 2015 r. Suzuki dołączyło do grona producentów, którzy mają w swojej ofercie motocykl supernaked.…