Tego jeszcze nie wiemy, wszystko o czym możemy przeczytać w ostatnich dniach to niestety tylko spekulacje. Trzeba oddać hołd producentowi, że nie boi się ryzykować – dzięki takim inicjatywom rynek motocyklowy jest ciekawszy, a my motocykliści szczęśliwsi. Na chwilę obecną jedno jest pewne – sezon 2018 będzie niezwykle ciekawy!
Przede wszystkim Niken daje nam to czego na próżno szukać w innych motocyklach – dodatkowy punkt podparcia, który znacząco przekłada się na przyczepność motocykla w zakręcie czy podczas hamowania. Trójkołowiec napędzany jest znanym z motocykla MT09, trzycylindrowym silnikiem chłodzonym cieczą. Za układ sterowania odpowiada opatentowany przez producenta system wahaczy, który na pierwszy rzut oka może wyglądać na skomplikowany.
Niken jest wyposażony w technologię LMW, która zmniejszenia skutki zmiany środowiska jazdy i wyróżnia się znakomitą stabilnością podczas pokonywania zakrętów. Zapewnia on (według producenta) doskonałe osiągi do dynamicznej, sportowej jazdy na różnych nawierzchniach oraz możliwość swobodnego pokonywania zakrętów na wymagających, krętych drogach. Zwróćcie uwagę w jakim pochyleniu ustawiony jest sprzęt na filmie! Daje to nadzieje na naprawdę szybką i bezpieczną jazdę po winklach.
Niemiecki Instytut Bezpieczeństwa Motocyklistów (Institut für Zweiradsicherheit) z Essen przeprowadził badanie, w którym sprawdzono, czy motocykliści…
Motocykle Suzuki GSX-S125 i GSX-R125 są z nami już od 10 lat. W tym czasie…
Włoskie ministerstwo spraw wewnętrznych przekazało tamtejszej policji instrukcje, jak funkcjonariusze mogą skorzystać z danych dotyczących…
Wraz z podpisaniem porozumienia pomiędzy producentami MotoGP a Liberty Media na sezony 2027-2031, ruszyła machina…
Organizatorzy Isle of Man TT pracują nad tym, żeby klasa Sidecar była bezpieczniejsza dla uczestników.…
Dobry kombinezon sportowy, porządny zestaw turystyczny albo motocyklowe jeansy na dojazdy do pracy – niezależnie…