Tego jeszcze nie wiemy, wszystko o czym możemy przeczytać w ostatnich dniach to niestety tylko spekulacje. Trzeba oddać hołd producentowi, że nie boi się ryzykować – dzięki takim inicjatywom rynek motocyklowy jest ciekawszy, a my motocykliści szczęśliwsi. Na chwilę obecną jedno jest pewne – sezon 2018 będzie niezwykle ciekawy!
Przede wszystkim Niken daje nam to czego na próżno szukać w innych motocyklach – dodatkowy punkt podparcia, który znacząco przekłada się na przyczepność motocykla w zakręcie czy podczas hamowania. Trójkołowiec napędzany jest znanym z motocykla MT09, trzycylindrowym silnikiem chłodzonym cieczą. Za układ sterowania odpowiada opatentowany przez producenta system wahaczy, który na pierwszy rzut oka może wyglądać na skomplikowany.
Niken jest wyposażony w technologię LMW, która zmniejszenia skutki zmiany środowiska jazdy i wyróżnia się znakomitą stabilnością podczas pokonywania zakrętów. Zapewnia on (według producenta) doskonałe osiągi do dynamicznej, sportowej jazdy na różnych nawierzchniach oraz możliwość swobodnego pokonywania zakrętów na wymagających, krętych drogach. Zwróćcie uwagę w jakim pochyleniu ustawiony jest sprzęt na filmie! Daje to nadzieje na naprawdę szybką i bezpieczną jazdę po winklach.
Marc Marquez, który ma na koncie dwanaście zwycięstw na Sachsenringu w tym dziewięć w MotoGP,…
Producent motocykli CFMoto i włoski gigant Brembo ogłosiły strategiczne partnerstwo. W swoim komunikacie prasowym chińska…
Chyba nikomu nie umknął "bum" chińskiej motoryzacji wyskakującej z lodówki. W świetle tego zacząłem się…
Zaledwie 19-letnia Kayla Yaakov, która coraz śmielej poczyna sobie w MotoAmerica, w miniony weekend spełniła…
Urodzić się w Hiroszimie, to nie tylko dorastać w cieniu tragicznej historii pierwszego wykorzystania bomby…
Czy Marc Marquez sięgnie po swoje 10. zwycięstwo w MotoGP na Sachsenringu? A może to…