Josh Herrin, jak widać na nagraniu jest bardzo szybkim i świetnie wyszkolonym motocyklistą, który nie patyczkuje z dohamowaniem do zakrętów i złożeniami. Od kogoś takiego można wiele się nauczyć. Tym razem Josh postanowił rozerwać się nieco bardziej i mając świadomość, że do motocykla kumpla jest przypięta kamera pojechał nieco bardziej frywolnie, w efekcie czego otrzymał czarną flagę, która nakazała mu opuszczenie toru.
Dostałem dziś czarną flagę, czy Oni myśleli że z moim motocyklem jest coś nie tak!?
Jedno jest pewne: zabieranie kamery na tor czy drogę jest bardzo sensowne w „rękach” osób odpowiedzialnych, które po prostu potrafią wyciągnąć lekcje z nagrań. Dzięki filmowi mogą pracować nad pozycją za kierownicą czy techniką pokonywania zakrętów. Gorzej jeżeli ktoś z kompanów dostrzeże Twoją kamerę, dostanie małpiego rozumu i za wszelką cenę będzie chciał zostać gwiazdą „internetów”. Pewnie mu się to uda…
Philipp Steinmayr i Adrian Rus zginęli w wypadku, do którego doszło w sobotę podczas rundy…
Marc Marquez, stawiany w roli głównego faworyta podczas rundy o GP Niemiec, w sobotę najpierw…
Marc Marquez, który ma na koncie dwanaście zwycięstw na Sachsenringu w tym dziewięć w MotoGP,…
Producent motocykli CFMoto i włoski gigant Brembo ogłosiły strategiczne partnerstwo. W swoim komunikacie prasowym chińska…
Chyba nikomu nie umknął "bum" chińskiej motoryzacji wyskakującej z lodówki. W świetle tego zacząłem się…
Zaledwie 19-letnia Kayla Yaakov, która coraz śmielej poczyna sobie w MotoAmerica, w miniony weekend spełniła…