Categories: Aktualności

Triumph Trident. Artyzm ponad księgowość?

Do uroczystej prezentacji modelu Trident doszło w London Design Museum. Brytyjski producent pochwalił się modelem motocykla, który z jednej strony jest totalnym oderwaniem od tego co tworzył Triumph do tej pory, a z drugiej nawiązaniem do tradycji motocyklizmu, co z kolei zdradza np. przednia lampa nawiązująca swoim wyglądem do nakedów z lat 90-tych.

Trident. Prostota i czystość formy

Triumph Trident zalicza się właśnie do klasy nakedów klasy średniej. To gałąź rynku, o którą producent z Hinckley chce szczególnie powalczyć i z tym sprzętem ma spore szanse na zgarnięcie sporego kawałka tortu. Model trafi do sprzedaży już na wiosnę 2021 roku, a my już nie możemy się doczekać pierwszych testów.

Podejrzewamy, że model, który możemy podziwiać na zdjęciach nie przez przypadek został zaprezentowany w białych barwach. To najprawdopodobniej podprogowy sygnał, że tym razem brytyjski producent chce postawić na prostotę i lekkość formy – to zresztą możemy wywnioskować patrząc na sam sprzęt. Nam ten trend bardzo się podoba i finalnie może sprawić, że do katalogu motocykli Triumpha zaczną częściej zaglądać osoby, które do tej pory nie identyfikowały się z produktami brytyjskiego producenta.

Ukłon w kierunku klasyki

Zdajemy sobie jednak sprawę, że części fanów brytyjskiej motoryzacji nie przypadnie do gustu klasyczna pojedyncza, okrągła lampa, ale spokojnie – wygląda na to, że Triumph nie chce zerwać  z tworzonym przez lata stylem, przecież tego typu wzornictwo możemy znaleźć np. w Scramblerze 1200. Poza tym zawsze w odwodzie pozostaje kultowy Triple.

Charakterystyczne przetłoczenia zbiornika, trzycylindrowy silnik to tylko część atrakcji. Do tego dochodzi dosyć masywny „zadupek” i przede wszystkim fakt, że motocykl został zaprojektowany przez wielkiego fana marki Triumph, a więc Rodolfa Frascoliego.

Na razie nie wiadomo nic o osiągach czy cenie, ale już teraz wiemy, że Triumph Trident będzie tańszą alternatywą dla motocykli z serii Triple.

KOMENTARZE
Tobiasz Kukieła

Człowiek - skrajność. Właściciel najbrzydszego motocykla w redakcji, ale i najładniejszej WSK-i. Autor cyklu „Dookoła komina”, gdzie rześko zwiedza krajowe trasy. Poza tym doświadczony podróżnik i emerytowany mechanik. Zjeździł kawał świata i widział naprawdę wiele, czasami twierdzi, że zbyt wiele!

Recent Posts

MotoGP: Marc Marquez najszybszy w piątek na Sachsenringu

Marc Marquez, który ma na koncie dwanaście zwycięstw na Sachsenringu w tym dziewięć w MotoGP,…

10 lipca 2026

CFMoto i Brembo łączą siły. Chińczycy chcą kształtować przyszłość branży

Producent motocykli CFMoto i włoski gigant Brembo ogłosiły strategiczne partnerstwo. W swoim komunikacie prasowym chińska…

10 lipca 2026

Voge 900 DSX. Wycieczka po tożsamość

Chyba nikomu nie umknął "bum" chińskiej motoryzacji wyskakującej z lodówki. W świetle tego zacząłem się…

9 lipca 2026

MotoGP: 19-latka jeździ motocyklem Marca Marqueza na Misano!

Zaledwie 19-letnia Kayla Yaakov, która coraz śmielej poczyna sobie w MotoAmerica, w miniony weekend spełniła…

8 lipca 2026

Triumph TR6 „Wild Pigeon” – Heiwa Motorcycle. Spokój formy. Siła prostoty.

Urodzić się w Hiroszimie, to nie tylko dorastać w cieniu tragicznej historii pierwszego wykorzystania bomby…

8 lipca 2026

MotoGP: Marc Marquez znów zostanie królem Sachsenringu? Kto wygra GP Niemiec?

Czy Marc Marquez sięgnie po swoje 10. zwycięstwo w MotoGP na Sachsenringu? A może to…

8 lipca 2026