Nie inaczej było tym razem. W trakcie ostatniego GP, a w zasadzie przed wyścigami w trakcie FP3 doszło do naprawdę niebezpiecznej sytuacji. Motocykl Fabio Quartarato wpadł w shimmy przy prędkości 262 km/h. Wyglądało to przerażająco!
Co zrobić zatem kiedy motocykl wpada w shimmy? Według zawodowców należy mimo wszystko trzymać otwarty gaz. Dzięki temu odciążymy przednie koło, a to spowoduje rozproszenie energii. Oczywiście łatwo powiedzieć, szczególnie kiedy wychodzisz z zakrętu, a na liczniku masz 262 km/h.
Na szczęście Quartararo ogarnął tą „niedogodność”, niestety ogromna siła spowodowała wybicie barku. Trzeba przyznać, że Francuz ma pecha. Kilka tygodni temu podczas MotoGP Assen, zawodnik jechał z kontuzją przedramienia, a teraz do kolekcji dołączyła kontuzja barku. Trzymamy kciuki za szybko rekonwalescencje!
Philipp Steinmayr i Adrian Rus zginęli w wypadku, do którego doszło w sobotę podczas rundy…
Marc Marquez, stawiany w roli głównego faworyta podczas rundy o GP Niemiec, w sobotę najpierw…
Marc Marquez, który ma na koncie dwanaście zwycięstw na Sachsenringu w tym dziewięć w MotoGP,…
Producent motocykli CFMoto i włoski gigant Brembo ogłosiły strategiczne partnerstwo. W swoim komunikacie prasowym chińska…
Chyba nikomu nie umknął "bum" chińskiej motoryzacji wyskakującej z lodówki. W świetle tego zacząłem się…
Zaledwie 19-letnia Kayla Yaakov, która coraz śmielej poczyna sobie w MotoAmerica, w miniony weekend spełniła…