Nasi testerzy w podróż wyruszyli 23 września i przez bite dwa tygodnie jeździli po alpejskich przełęczach. Tobiasz i Piotr stanęli na wysokości zadania – przetestowali sprzęt w najróżniejszych warunkach. Katowali motocykle w zatłoczonych włoskich miastach, na szybkich niemieckich autostradach, krętych drogach oraz na najwyższych europejskich przełęczach.
Trzeba przyznać, że motocykle poradziły sobie doskonale. Objuczone w porządne torby od 21Brothers.pl każdego dnia musiały dźwigać ogromny ciężar. Ekipa również nie szczędziła im losu. Dominary zameldowały się między innymi na 3 tys. m.n.p.m. wjeżdżając na przełęcz Col de la Bonette. Ślizgały się po śniegu, osuwały po kamienistej drodze i przycierały podnóżkami na długich, równych jak stół patelniach przełęczy Stelvio czy Großglockner. Finalnie Dominary dojechały do Monte Carlo, skąd udały się pod Mont Blanc, a później ruszyły w kierunku Polski.
Ostatnie dni mocno dały się we znaki motocyklistom. Przez blisko tysiąc kilometrów jechali w temperaturze około 8 stopni Celsjusza i deszczu. To były trudne warunki dla motocykli oraz odzieży, ale o tym już niebawem w magazynie!
Marc Marquez, który ma na koncie dwanaście zwycięstw na Sachsenringu w tym dziewięć w MotoGP,…
Producent motocykli CFMoto i włoski gigant Brembo ogłosiły strategiczne partnerstwo. W swoim komunikacie prasowym chińska…
Chyba nikomu nie umknął "bum" chińskiej motoryzacji wyskakującej z lodówki. W świetle tego zacząłem się…
Zaledwie 19-letnia Kayla Yaakov, która coraz śmielej poczyna sobie w MotoAmerica, w miniony weekend spełniła…
Urodzić się w Hiroszimie, to nie tylko dorastać w cieniu tragicznej historii pierwszego wykorzystania bomby…
Czy Marc Marquez sięgnie po swoje 10. zwycięstwo w MotoGP na Sachsenringu? A może to…