Yamaha zawiesza Mavericka Vinalesa!

Tuż przed rozpoczęciem Grand Prix Austrii, w paddocku toru Red Bull Ring gruchnęła informacja, że Yamaha zawiesiła Mavericka Vinalesa. Początkowo wydawało się, że może to być efekt lub wręcz „kara” za to, że Hiszpan odchodzi z Yamahy już po sezonie 2021, a ostatnie wyniki nie były najlepsze. 

Okazuje się jednak, że sprawa ma drugie dno. W oficjalnym oświadczeniu napisano, że zawodnik chciał celowo uszkodzić motocykl podczas niedzielnego wyścigu. „Yamaha z przykrością informuje, że zgłoszenie Mavericka Vinalesa do GP Austrii zostało wycofane przez zespół” – podano w komunikacie.

„Absencja spowodowana jest zawieszeniem zawodnika po jego niewyjaśnionych i nieodpowiedzialnych działaniach podczas GP Styrii. Decyzja Yamahy to wynik dogłębnej analizy telemetrii i danych, jaką przeprowadzono w ostatnich dniach.

Opinia Yamahy jest taka, że działania zawodnika mogły spowodować poważne uszkodzenia silnika w jego motocyklu YZR-M1, narażając na niebezpieczeństwo jego samego, jak i pozostałych kierowców MotoGP”.O co tak naprawdę poszło? Dziennikarze mający szansę pracy w paddocku, a także kilku fotografów donosiło, że Vinales na ostatnich okrążeniach wyścigu o GP Austrii celowo jechał na piątym biegu, wrzucając szóstkę tuż przed zakrętem numer jeden. Miał też celowo uruchamiać tzw. pit-limiter na prostych, a następnie wkręcać maszynę na najwyższe obroty podczas okrążenia zjazdowego. Miało wyglądać to tak, jakby 26-latek celowo chciał zniszczyć silnik w motocyklu.

Dziwne zachowanie Mavericka widać też po analizie czasów z czterech ostatnich okrążeń. Wyniki z pierwszego sektora były o średnio o dwie sekundy wolniejsze, niż podczas „normalnej” jazdy. W punkcie mierzenia prędkości maksymalnej (tuż przed drugim zakrętem), Vinales był średnio po 30 km/h wolniejszy niż zazwyczaj.

Yamaha nie zamierza zastępować Vinalesa w ten weekend. Nie wiadomo też, czy Maverick wystartuje w kolejnych wyścigach. 

Biorąc pod uwagę, jak poważna jest to sprawa i że Yamaha podejmuje tak drastyczne kroki, coś musi być na rzeczy. Tym bardziej, że zawieszenie zawodnika w Grand Prix to w zasadzie ostateczność i zdarza się sporadycznie. 

W takiej sytuacji pozostaje zastanowić się też, czy Aprilia faktycznie zdecyduje się zatrudnić Vinalesa na sezon 2022? 

KOMENTARZE
Redakcja Świat Motocykli

Recent Posts

Dwa oblicza motocykli 125 od Suzuki. Sportowe wrażenia czy miejski spryt?

Motocykle Suzuki GSX-S125 i GSX-R125 są z nami już od 10 lat. W tym czasie…

25 sierpnia 2026

Włochy walczą z polskim przekrętem. Policja skorzysta z danych CEPiK

Włoskie ministerstwo spraw wewnętrznych przekazało tamtejszej policji instrukcje, jak funkcjonariusze mogą skorzystać z danych dotyczących…

24 sierpnia 2026

MotoGP: Kontraktowe szaleństwo trwa! Kto dziś podpisał umowę na 2027?

Wraz z podpisaniem porozumienia pomiędzy producentami MotoGP a Liberty Media na sezony 2027-2031, ruszyła machina…

24 sierpnia 2026

Isle of Man TT nie porzuci klasy Sidecar. Są pierwsze propozycje zmian

Organizatorzy Isle of Man TT pracują nad tym, żeby klasa Sidecar była bezpieczniejsza dla uczestników.…

24 sierpnia 2026

Motolato w Inter Motors. Nie uwierzysz, jak zobaczysz te ceny ciuchów IXON!

Dobry kombinezon sportowy, porządny zestaw turystyczny albo motocyklowe jeansy na dojazdy do pracy – niezależnie…

22 sierpnia 2026

Honda CB400 Super Four E-Clutch powalczy z chińską konkurencją. Motocykl trafi do Europy

Honda zamierza wprowadzić do Europy motocykl CB400 Super Four E-Clutch, którego koncept zaprezentowano po raz…

21 sierpnia 2026