WSBK: Trzy zwycięstwa Topraka Razgatlioglu w Magny-Course, lecz tylko dwa najwyższe podia

Przypomnijmy, przed rundą we Francji Toprak Razgatlioglu i Jonathan Rea mieli po 311 punktów w klasyfikacji generalnej. Nie ma więc juz w tym sezonie weekendów, które można potraktować ulgowo – każdy z trzech wyścigów danej rundy jest kosmicznie istotny pod względem walki o tytuł.

Wszyscy zawodnicy z czołówki wzięli to sobie mocno do serca i to właśnie serce zostawili na asfalcie francuskiego toru. W pierwszym, sobotnim wyścigu triumfował Razgatlioglu, który zachwycił regularnością zegara atomowego, z którą łykał kolejne okrążenia. Nie zabrakło oczywiście słynnego stoppie po przekroczeniu linii mety. Drugi był tym razem Rea, a trzeci zaliczający bardzo dobry sezon Andrea Locatelli. O tym wyścigu na pewno chciałby zapomnieć Scott Redding, który jako trzeci w tabeli wciąż ma jeszcze mgliste szanse na tytuł. Nie mógł złapać przyczepności i ostatecznie finiszował na 12 miejscu. 

 

Niedzielny wyścig Superpole to przepiękny pojedynek Topraka i Jonathana na dystansie 10 okrążeń. Na metę pierwszy wpadł Turek, ale już po wyścigu ogłoszono decyzję sędziów o karnym przesunięciu go o jedną pozycję z powodu przekroczenia limitów toru w 10. zakręcie ostatniego okrążenia. Trzecie miejsca wywalczył kolega Rea z ekipy Kawasaki, Alex Lowes, dla którego było to pierwsze podium od czasu rundy na Donington Park na początku lipca. 

Drugi niedzielny wyścig był ponowną ucztą dla kibicowskiego oka, znów za sprawą głównych kandydatów do mistrzowskiego tytułu. Po raz kolejny linie mety jako pierwszy przejechał Toprak, za nim Rea, a trzeci Redding. Alex Lowes, który świetnym występem w porannym wyścigu zapewnił sobie start z pierwszego rzędu, nie ukończył rywalizacji. 

Na pięć rund przed końcem sezonu pierwsza dziesiątka w klasyfikacji generalnej wygląda następująco (grafika z FB: WorldSBK):

Toprak Razgatlioglu trzyma pierwszą pozycję, ale jego przewaga nad Jonathanem Rea to tylko 7 punktów. W ostatnich latach Brytyjczyk pokazywał stalowe nerwy w końcówkach sezonu, co dało mu łącznie sześc tytułów mistrza świata World Superbike. Czy tak będzie i w tym roku? Zobaczymy, emocji na pewno nie zabraknie. 

KOMENTARZE
Redakcja Świat Motocykli

Recent Posts

MotoGP: Marc Marquez z pole position po wygraną w sprincie w Niemczech

Marc Marquez, stawiany w roli głównego faworyta podczas rundy o GP Niemiec, w sobotę najpierw…

11 lipca 2026

MotoGP: Marc Marquez najszybszy w piątek na Sachsenringu

Marc Marquez, który ma na koncie dwanaście zwycięstw na Sachsenringu w tym dziewięć w MotoGP,…

10 lipca 2026

CFMoto i Brembo łączą siły. Chińczycy chcą kształtować przyszłość branży

Producent motocykli CFMoto i włoski gigant Brembo ogłosiły strategiczne partnerstwo. W swoim komunikacie prasowym chińska…

10 lipca 2026

Voge 900 DSX. Wycieczka po tożsamość

Chyba nikomu nie umknął "bum" chińskiej motoryzacji wyskakującej z lodówki. W świetle tego zacząłem się…

9 lipca 2026

MotoGP: 19-latka jeździ motocyklem Marca Marqueza na Misano!

Zaledwie 19-letnia Kayla Yaakov, która coraz śmielej poczyna sobie w MotoAmerica, w miniony weekend spełniła…

8 lipca 2026

Triumph TR6 „Wild Pigeon” – Heiwa Motorcycle. Spokój formy. Siła prostoty.

Urodzić się w Hiroszimie, to nie tylko dorastać w cieniu tragicznej historii pierwszego wykorzystania bomby…

8 lipca 2026