Na skróty:
Najbardziej spektakularnymi tegorocznymi premierami są bez wątpienia dwie maszyny oznaczone słynnym symbolem M, który tradycyjnie noszą najbardziej bezkompromisowo sportowe pojazdy marki BMW. O ile w przypadku obudowanego owiewkami M 1000 RR możemy mówić o drugiej generacji, tak jeśli chodzi hypernakeda M 1000 R, jest to całkowita nowość.
Już niedługo Andrzej będzie miał okazję przetestować nowe BMW M na torze. Ma wobec nich bardzo wysokie oczekiwania, ale nie może być inaczej – te motocykle to pod każdym względem absolutny top.
Być może są motocykle w teorii mocniejsze i szybsze, a do tego piękniejsze, ale prawda jest taka, że to BMW S 1000 RR od lat pozwala na wykręcanie najlepszych czasów okrążeń. To po prostu motocykl, który wyznacza standard maszyny klasy superbike. Jego kolejna generacja zyskała 3 KM mocy i teraz na pokładzie czeka ich 210. Do tego lżejsza i mniej sztywna rama, co oznacza większą zwrotność.
Dla tych, którzy nie oczekują ekstremalnych osiągów, ale wciąż chcą się cieszyć charakterną i dającą masę satysfakcji maszyną drogową, BMW przygotowało nowe wcielenie roadstera R 1250 R. W dalszym ciągu napędza go najbardziej zaawansowany technicznie bokser o pojemności 1254 ccm i mocy 136 KM, z systemem zmiennych faz rozrządu ShiftCam. Na pokładzie pojawiła się montowana w standardzie kontrola trakcji Dynamic Traction Control, a także tryb jazdy Eco, który pozwala w czasie spokojnych, relaksacyjnych przejażdżek obniżyć do minimum zużycie paliwa. Do dyspozycji są też nowe, opcjonalne tryby jazdy Pro, którym towarzyszą systemy MSR, zapobiegający chwilowemu blokowaniu tylnego koła w czasie redukcji biegów oraz DBC (Dynamic Brake Control) wspierający kierowcę w czasie awaryjnego hamowania poprzez uniemożliwienie przypadkowego dodania gazu.
Do tego dochodzą nowa przednia lampa LED z opcjonalnym systemem doświetlania zakrętów, nowe kierunkowskazy LED, nowy układ kolorowego wyświetlacza TFT oraz uaktualnione malowania o dynamicznym, sportowym charakterze, który można dodatkowo podkreślić osłoną siedzenia pasażera.
W tym roku byliśmy świadkami zmagań w konkursie R 18 Custom Contest, do którego dealerzy BMW z całej Polski wystawili przygotowane przez siebie (i z pomocą warsztatów custom) specjalne wersje cruisera BMW R 18. Mogliśmy podziwiać siedem wspaniałych maszyn, z których każda okazała się imponująca w pewnych kategoriach, natomiast jako całokształt najwyżej oceniono Liberty, efekt pracy salonu Liberty Motors Piaseczno i Nine Hill Motorcycles. Pełną galerię konkursową wraz z opisami znajdziecie na specjalnej stronie R 18 Custom Contest.
Co więcej, w ofercie oryginalnych akcesoriów BMW do modelu R 18 pojawiły się niedawno nowe tłumiki firmy Akrapovič, stworzone i dokładnie dostrojone do potężnego boksera. Są krótsze i lżejsze od standardowych, generują wspaniały odgłos, a swoim prostym, agresywnym designem i czarnym matowym malowaniem nadają motocyklowi bardziej agresywny charakter. Są idealnym dopełnieniem zestawu BMW Motorrad Bobber Kit, zawierającego m.in. pojedyncze siodło, zmodyfikowany tylny błotnik oraz specjalny uchwyt tablicy rejestracyjnej.
Więcej informacji o motocyklach BMW znajdziecie u dealerów oraz na stronie www.bmw-motorrad.pl
Artykuł powstał we współpracy z BMW Motorrad
Od 3 czerwca zmienią się zasady redukcji punktów karnych, ale Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji poszło…
Michael Dunlop w ostatniej chwili postanowił zmienić decyzję odnośnie motocykla, którym wystartuje w klasach Superbike…
19-letni Milan Pawelec rozpoczął obronę tytułu mistrza Europy Moto2 od zwycięstwa i podwójnego podium w…
W kwietniu gruchnęła druzgocąca wiadomość o zamknięciu Toru Poznań, który jest jedynym profesjonalnym torem wyścigowym…
Po zwycięskiej inauguracji sezonu przed Automarket AF Racing Team pojawia się kolejne wyzwanie. Już w…
W gronie bliskich znajomych zastanawiamy się nad kolejną wyprawą. Motocyklowo znamy się jak łyse konie,…