Przez ostatnie 24 lata mieszkańcy niemal całych Chin mogli spotkać nietypowego motocyklistę. Jego pojazd obwieszony był plakatami i flagami z wizerunkiem 2,5 letniego chopca. To syn kierującego motocyklem Guo Gantanga, porwany sprzed swojego domu we wschodniej prowincji Shandong.
Nie samo motocyklowe dokonanie jest w tej historii najważniejsze. W ostatnich dniach, dzięki rozwojowi technik badania DNA, syn Guo odnalazł się w prowincji Henan, gdzie pracuje jako nauczyciel. Emocji towarzyszących spotkaniu dwóch mężczyzn nie podejmujemy się opisać – samo zdjęcie mówi wystarczająco wiele.
Aprilia zdominowała piątkowe jazdy MotoGP w Indonezji, a najszybszy ostatecznie był Raul Fernandez, który przy…
Organizatorzy Motocyklowych Mistrzostw Świata Kobiet poinformowali, że kończą współpracę z marką Yamaha. Nowym wyłącznym dostawcą motocykli…
Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego opublikował raport rejestracji jednośladów w Polsce we wrześniu. Zarejestrowano 5515 nowych…
Wygląda na to, że serial o potencjalnej sprzedaży Ducati dobiegł końca. Volkswagen oficjalnie poinformował o…
W 2015 r. Suzuki dołączyło do grona producentów, którzy mają w swojej ofercie motocykl supernaked.…
Czy Jorge Martin powiększy swoją dwupunktową przewagę w klasyfikacji generalnej? Czy Marc Marquez w końcu…