Podczas gdy stawka MotoGP w zasadzie przeniosła się już z Misano do Portimao, gdzie już za kilka dni odbędzie się przedostatnia runda sezonu 2021, okazało się, że zabraknie podczas niej Marka Marqueza. To właśnie na tym torze, jeszcze w kwietniu, Hiszpan zaliczył oficjalny powrót do MotoGP po kontuzji.
Powodem nie jest odnowiony uraz ręki, a efekt wypadku sobotniego podczas treningu off-roadowego. W trakcie jednego z przejazdów, ośmiokrotny mistrz świata przewrócił się i mocno poobijał. Wkrótce okazało się, że doznał lekkiego wstrząśnienia mózgu. Marquez odpoczywał przez kilka dni w domu, ale nie czuł się najlepiej. We wtorek poddano go kolejnym badaniom lekarskim. Ostatecznie, w ramach prewencji, Marc Marquez nie wystartuje w ten weekend w GP Algarve.
To ogromna szkoda, bo zawodnik Repsol Hondy był ostatnio w świetnej formie i wygrał dwa ostatnie wyścigi: GP Ameryk oraz GP Emilii Romanii. O ile tor COTA zawsze mu sprzyjał, o tyle triumf na „prawoskrętnym” Misano było jasnym sygnałem, że „stary, dobry Marquez” wraca. Nie wiadomo jeszcze, czy Hiszpan wystartuje podczas finału sezonu 2021 w Walencji.
W kwietniu gruchnęła druzgocąca wiadomość o zamknięciu Toru Poznań, który jest jedynym profesjonalnym torem wyścigowym…
Po zwycięskiej inauguracji sezonu przed Automarket AF Racing Team pojawia się kolejne wyzwanie. Już w…
W gronie bliskich znajomych zastanawiamy się nad kolejną wyprawą. Motocyklowo znamy się jak łyse konie,…
Niemiecka technologia spotyka brytyjską elegancję - tak pokrótce można określić nową, limitowaną edycję motocykla BMW M 1000 RR.…
W weekend 23–24 maja Kartodrom Bydgoszcz zamienia się w arenę widowiskowej walki o punkty w…
Milan Pawelec rozpoczyna w ten weekend obronę tytułu motocyklowego mistrza Europy klasy Moto2. Pierwsza runda…