Na naszą skrzynkę mailową wpadła taka oto korespondencja:
Nazywam się Paweł Duchewicz i znalazłem stare zdjęcie na którym są dwa motocykle i motorynka. Moja mama od 1977 roku przyjeżdżała do swoich znajomych do pracy przy zbiorze malin, a te motocykle były wyjęte z garażu. Była tam jeszcze trzybiegowa WSK, ale została w środku. Mama zbierała maliny, a ja miałem wtedy wakacje 🙂 Wueska i motorynka były Mariusza, a Jawa i MZ wujka Wiesława. Wakacje, które tam spędzałem, były najpiękniejsze w moim życiu i to tam zostałem zaszczepiony motoryzacją. Fotka zasługuje na miejsce w waszej gazecie 🙂
W Polsce nie było jeszcze eleganckich salonów z „zachodnimi” motocyklami, a japońskie maszyny, sprowadzane indywidualnie, były kosmicznie drogie. Jawy i emzetki były wtedy topowymi motocyklami na naszym rynku i stanowiły powód do dumy. Taka fotka 30 lat temu, szczególnie na prowincji, była naprawdę lanserska.
W wakacje roku 1992 nasz magazyn „Świat Motocykli”, mimo że jest już rzeczywiście leciwym tytułem, był dopiero na etapie luźnych pomysłów, a każdy motocykl z elektrycznym rozrusznikiem stanowił na polskich drogach sensację. Może ktoś z Was ma podobne pamiątkowe zdjęcia i zechce podzielić się z nami swoją historią?
Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego opublikował raport rejestracji jednośladów w Polsce we wrześniu. Zarejestrowano 5515 nowych…
Wygląda na to, że serial o potencjalnej sprzedaży Ducati dobiegł końca. Volkswagen oficjalnie poinformował o…
W 2015 r. Suzuki dołączyło do grona producentów, którzy mają w swojej ofercie motocykl supernaked.…
Czy Jorge Martin powiększy swoją dwupunktową przewagę w klasyfikacji generalnej? Czy Marc Marquez w końcu…
Jeżeli dobrze znasz branżę motocyklową, masz doświadczenie w marketingu i chcesz na dłużej związać się…
Nie da się opowiedzieć historii polskiego rapu bez Pezeta. Nie da się przedstawić Pezeta bez…