Na naszą skrzynkę mailową wpadła taka oto korespondencja:
Nazywam się Paweł Duchewicz i znalazłem stare zdjęcie na którym są dwa motocykle i motorynka. Moja mama od 1977 roku przyjeżdżała do swoich znajomych do pracy przy zbiorze malin, a te motocykle były wyjęte z garażu. Była tam jeszcze trzybiegowa WSK, ale została w środku. Mama zbierała maliny, a ja miałem wtedy wakacje 🙂 Wueska i motorynka były Mariusza, a Jawa i MZ wujka Wiesława. Wakacje, które tam spędzałem, były najpiękniejsze w moim życiu i to tam zostałem zaszczepiony motoryzacją. Fotka zasługuje na miejsce w waszej gazecie 🙂
W Polsce nie było jeszcze eleganckich salonów z „zachodnimi” motocyklami, a japońskie maszyny, sprowadzane indywidualnie, były kosmicznie drogie. Jawy i emzetki były wtedy topowymi motocyklami na naszym rynku i stanowiły powód do dumy. Taka fotka 30 lat temu, szczególnie na prowincji, była naprawdę lanserska.
W wakacje roku 1992 nasz magazyn „Świat Motocykli”, mimo że jest już rzeczywiście leciwym tytułem, był dopiero na etapie luźnych pomysłów, a każdy motocykl z elektrycznym rozrusznikiem stanowił na polskich drogach sensację. Może ktoś z Was ma podobne pamiątkowe zdjęcia i zechce podzielić się z nami swoją historią?
Od 3 czerwca zmienią się zasady redukcji punktów karnych, ale Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji poszło…
Michael Dunlop w ostatniej chwili postanowił zmienić decyzję odnośnie motocykla, którym wystartuje w klasach Superbike…
19-letni Milan Pawelec rozpoczął obronę tytułu mistrza Europy Moto2 od zwycięstwa i podwójnego podium w…
W kwietniu gruchnęła druzgocąca wiadomość o zamknięciu Toru Poznań, który jest jedynym profesjonalnym torem wyścigowym…
Po zwycięskiej inauguracji sezonu przed Automarket AF Racing Team pojawia się kolejne wyzwanie. Już w…
W gronie bliskich znajomych zastanawiamy się nad kolejną wyprawą. Motocyklowo znamy się jak łyse konie,…