Mieliśmy cichą nadzieję, że LiveWire ONE to będzie nowy model. Okazało się jednak, że to po prostu znany już Harley-Davidson LiveWire o nowej nazwie. Jedynie podrasowano mu kolorystykę i poprawiono detale w środku, które jednak nie będą miały ogromnego znaczenia.
Niemniej jednak, LiveWire ONE posiada silnik Revelation, którego moc maksymalna odpowiada 105 KM. Maszyna do tego może pochwalić się całkiem niezłymi osiągami, jak przyspieszenie od 0-100 km/h w nieco ponad trzy sekundy i prędkością maksymalną wynoszącą 177 km/h!
Baterię do poziomu 80% można naładować w zaledwie 40 minut. W sumie na jednym ładowaniu można przejechać około 234 km w mieście i ok. 150 km w trybie mieszanym.
Na uwagę zasługuje cena LiveWire ONE, który w Stanach Zjednoczonych ma kosztować 21 999 dolarów. To znaczna obniżka względem modelu Harley-Davidson LiveWire, który można było nabyć za 29 999 dolarów.
Na razie modele spod szyldu LiveWire będą dostępne w 12 salonach wyłącznie w Stanach Zjednoczonych. Na arenę międzynarodową ONE ma trafić najwcześniej w 2022 roku.
Od 3 czerwca zmienią się zasady redukcji punktów karnych, ale Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji poszło…
Michael Dunlop w ostatniej chwili postanowił zmienić decyzję odnośnie motocykla, którym wystartuje w klasach Superbike…
19-letni Milan Pawelec rozpoczął obronę tytułu mistrza Europy Moto2 od zwycięstwa i podwójnego podium w…
W kwietniu gruchnęła druzgocąca wiadomość o zamknięciu Toru Poznań, który jest jedynym profesjonalnym torem wyścigowym…
Po zwycięskiej inauguracji sezonu przed Automarket AF Racing Team pojawia się kolejne wyzwanie. Już w…
W gronie bliskich znajomych zastanawiamy się nad kolejną wyprawą. Motocyklowo znamy się jak łyse konie,…