Runda o GP Kazachstanu miała zadebiutować w MotoGP w drugi weekend lipca. Stawka miała ścigać się niedaleko Ałmatów, na zaprojektowanym przez Hermanna Tilke torze Sokol International Racetrack. Obiekt jednak nadal nie jest gotowy, toteż organizatorzy MotoGP zmuszeni byli odwołać te zmagania. Potwierdzono jednocześnie, że GP Kazachstanu nie zostanie zastąpione przez żadną rundę, przez co kalendarz MotoGP ponownie liczyć będzie dwadzieścia przystanków. Jednocześnie zawodników i zespoły czekają wydłużone wakacje, które rozpoczną się już pod koniec czerwca po rundzie w Assen.
„FIM, IRTA i Dorna Sports potwierdzają odwołanie Grand Prix Kazachstanu 2023. Trwające prace homologacyjne na torze, w połączeniu z obecnymi globalnymi wyzwaniami logistycznymi, zmusiły do odwołania tej rundy. MotoGP nie może doczekać się przyjazdu na Sokol International Racetrack w 2024 roku i tym samym powitania nowego regionu w kalendarzu” – można przeczytać w oficjalnym komunikacie prasowym.
Co ciekawe, Kazachstan to jedna z dwóch nowych rund, która początkowo znalazła się w kalendarzu MotoGP. Drugą nowością ma być, planowane na wrzesień, Grand Prix Indii. Tor Buddh Circuit, na którym blisko dekadę temu rywalizowała Formuła 1, wymaga jednak modyfikacji, aby uzyskać homologację FIM. Za kulisami MotoGP mówi się, że także i ta runda może zostać odwołana…
(stan na 26 kwietnia 2023 roku)
Honda PCX125 od lat jest dla nas punktem odniesienia w klasie miejskich skuterów. Łączy wygodę,…
Ducati Panigale V4 można porównać do produktów z nadgryzionym jabłkiem. Przy każdej premierze dostajemy najlepsze…
Koniec czekania, po kuszeniu nas obrazkiem bliżej nieokreślonego motocykla sportowego BMW pokazało model F 450…
Pierwsze sukcesy terenowe Cagivy były podlane… amerykańskim paliwem. Zapraszamy do drugiej części historii Cagivy –…
Honda SH125i to większy, mocniejszy i bardziej kompletny brat SH 125 Mode. W filmie nie…
Wycieki, przecieki, domysły, plotki to coś, co lubimy najbardziej, bo rozpalają wyobraźnię przed premierą gorących…