Owszem, wprawny jeździec pokocha jego jadowity temperament. Ale jak się okazuje ten motocykl dzięki swojemu wyważeniu, geometrii i ergonomii doskonale jeździ również wtedy kiedy chcesz pojechać spokojnie. Tu wchodzi do gry elektronika. Nie dość że można zmienić tryby pracy silnika, to do dyspozycji mamy ABS, kontrolę trakcji i kontrolę uniesienia przedniego koła.
Jeśli zaufamy elektronice to bestia staje się owieczką która daje niesamowitą frajdę z jazdy nawet początkującym motocyklistom/ motocyklistkom.
Jest to zaskakujące, ponieważ Hypermotard ma etykietkę wariata a tak naprawdę to wariat który wie kiedy jest czas szaleństwa i kiedy jest czas nauki. Wie też wieli innych rzeczy – zapraszamy do obejrzenia filmu!
autor: Motosapiens.pl
W kwietniu gruchnęła druzgocąca wiadomość o zamknięciu Toru Poznań, który jest jedynym profesjonalnym torem wyścigowym…
Po zwycięskiej inauguracji sezonu przed Automarket AF Racing Team pojawia się kolejne wyzwanie. Już w…
W gronie bliskich znajomych zastanawiamy się nad kolejną wyprawą. Motocyklowo znamy się jak łyse konie,…
Niemiecka technologia spotyka brytyjską elegancję - tak pokrótce można określić nową, limitowaną edycję motocykla BMW M 1000 RR.…
W weekend 23–24 maja Kartodrom Bydgoszcz zamienia się w arenę widowiskowej walki o punkty w…
Milan Pawelec rozpoczyna w ten weekend obronę tytułu motocyklowego mistrza Europy klasy Moto2. Pierwsza runda…