Owszem, wprawny jeździec pokocha jego jadowity temperament. Ale jak się okazuje ten motocykl dzięki swojemu wyważeniu, geometrii i ergonomii doskonale jeździ również wtedy kiedy chcesz pojechać spokojnie. Tu wchodzi do gry elektronika. Nie dość że można zmienić tryby pracy silnika, to do dyspozycji mamy ABS, kontrolę trakcji i kontrolę uniesienia przedniego koła.
Jeśli zaufamy elektronice to bestia staje się owieczką która daje niesamowitą frajdę z jazdy nawet początkującym motocyklistom/ motocyklistkom.
Jest to zaskakujące, ponieważ Hypermotard ma etykietkę wariata a tak naprawdę to wariat który wie kiedy jest czas szaleństwa i kiedy jest czas nauki. Wie też wieli innych rzeczy – zapraszamy do obejrzenia filmu!
autor: Motosapiens.pl
Producent motocykli CFMoto i włoski gigant Brembo ogłosiły strategiczne partnerstwo. W swoim komunikacie prasowym chińska…
Chyba nikomu nie umknął "bum" chińskiej motoryzacji wyskakującej z lodówki. W świetle tego zacząłem się…
Zaledwie 19-letnia Kayla Yaakov, która coraz śmielej poczyna sobie w MotoAmerica, w miniony weekend spełniła…
Urodzić się w Hiroszimie, to nie tylko dorastać w cieniu tragicznej historii pierwszego wykorzystania bomby…
Czy Marc Marquez sięgnie po swoje 10. zwycięstwo w MotoGP na Sachsenringu? A może to…
Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego podsumował czerwiec i pierwsze półrocze na polskim rynku motocykli i motorowerów.…