Norton Atlas i Atlas GT – brytyjski nóż oficerski. Dla każdego coś miłego

Silnik zdradza aspiracje

Motocykle Norton Manx i Manx R celują w terytorium takich gigantów jak Yamaha Tenere 700, Triumph Tiger Sport 660 czy Honda Transalp. Mamy tu dwucylindrowy silnik o pojemności 585 cm3, który generuje maksymalną moc 74 KM. Maksymalny moment obrotowy wynosi 57 Nm.

Norton Atlas GT / fot. Norton

W teorii jest więc bardziej kompaktowy niż konkurencja, ale może to oznaczać, że będzie musiał kręcić się wyżej, by móc jechać dynamicznie. Norton zabezpieczył się na taką ewentualność i wyposażył motocykl w podwójną pompę oleju oraz wydajny układ chłodzenia. Sześciobiegowa skrzynia jest standardowo wyposażona w dwukierunkowy quickshifter.

Sztuka kompromisów

Konstrukcja motocykla jest oparta o stalową ramę kratownicową z aluminiowym wahaczem. Producent poszedł tu na pewne kompromisy. Z jednej strony hamulce pochodzą nie od Brembo, lecz od budżetowej submarki ByBre, ale za to dostajemy zawieszenie KYB z regulacją napięcia wstępnego sprężyny, kompresji i odbicia z przodu oraz odbicia i napięcia wstępnego sprężyny z tyłu. Skok zawieszenia wynosi 180 mm w Norton Atlas i 140 mm w Norton Atlas GT.

Norton Atlas / fot. Norton

W wersji GT mamy koła aluminiowe o średnicy 17″, a w zwykłym Atlasie — szprychowe o średnicy 19″ z przodu i 17″ z tyłu. Norton Atlas ma ważyć 188 kg bez paliwa. Co ciekawe, producent postanowił zaryzykować i zastosował opony marki własnej — TVS Tyres.

Elektronika i dodatki

Jednostka napędowa ma przepustnicę ride-by-wire, co oczywiście otwiera drzwi dla zastosowania zaawansowanej elektroniki. Sercem układu jest sześcioosiowy czujnik IMU, który współpracuje z układem ABS, kontrolą trakcji z funkcją działania w zakrętach, kontrolą uślizgu tylnego koła i wheelie control. Na pokładzie są też system bezkluczykowy oraz system wspomagania ruszania na wzniesieniu.

Norton Atlas / fot. Norton

Centrum dowodzenia stanowi wyświetlacz o przekątnej 8 cala z funkcją sterowania dotykowego. Można też korzystać z niego przy użyciu klasycznego przełącznika. Moduł Bluetooth pozwala sparować motocykl ze smartfonem i korzystać m.in. z nawigacji w trybie zakręt po zakręcie. Znalazło się tu nawet miejsce dla sterowania GoPro.

Ile to kosztuje?

Na razie producent podał cenę dla modelu Atlas i w Wielkiej Brytanii ma on kosztować 8250 funtów. Za dopłatą 1200 funtów jest dostępna bogatsza wersja Apex. Jej najważniejszą cechą są połączone hamulce. To oznacza, że jeśli w jednym układzie będzie zbyt wysokie ciśnienie, to elektronika zaaplikuje drugi, by je wyrównać. Do tego ma mieć aluminiową osłonę silnika, system monitorowania ciśnienia w oponach, stelaż na kufer i system doświetlania zakrętów.

KOMENTARZE
Wojciech Grzesiak

Recent Posts

MotoGP: Marc Marquez wygrywa wyścig w Malezji i jest coraz bliżej tytułu

Marc Marquez w imponującym stylu sięgnął po wygraną w wyścigu MotoGP o Grand Prix Malezji,…

1 listopada 2026

MotoGP: Co dalej z GP Kataru? Zawodnicy postawieni pod ścianą!

Chociaż napięcie geopolityczne na Bliskim Wschodzie coraz bardziej rośnie, do startu rundy MotoGP w Katarze…

31 października 2026

Nowe motocykle na targach EICMA 2026. Czego się spodziewamy?

Już 3 listopada rozpoczynają się najważniejsze targi motocyklowe na świecie - EICMA 2026. Choć w ciągu roku…

31 października 2026

MotoGP: Acosta wygrywa sprint, koniec GP Malezji dla Martina

Alex Marquez okazał się minimalnie lepszy od swojego starszego brata Marca Marqueza w walce o…

31 października 2026

Wielki Test 125 – motocykle. Rosnące oczekiwania

Z poprzedniego artykułu znamy wyniki Wielkiego Testu 125 w kategorii skuterów. Gdy przyglądaliśmy się tabeli…

30 października 2026

Ducati Monster Dark wkracza na salony. Ciemna strona legendy

Nowy Monster Dark jest utrzymany w całkowicie czarnej kolorystyce i powstał z myślą o tych,…

30 października 2026