Hero łączy w sobie zalety dwuosobowego szybkiego motoroweru I lekkiego mopedu.
Ten zgrabny motorower, aby dotrzeć do Polski, musi pokonać szmat drogi. Choć Puch to znana od lat firma austriacka, Hero Puch produkowany jest w Indiach. Wyemigrował z Europy razem z linią produkcyjną likwidowanej wytwórni. Czy powrót będzie udany? Zobaczymy.
Hero Puch jest dość nowoczesną konstrukcją o przyjemnej dla oka linii. Mogą podobać się lekkie, odlewane z aluminium koła. Jakość wykonania stoi na przyzwoitym poziomie, a całość wykończona jest estetycznie.
Po odchyleniu zamykanego na kluczyk siodła uzyskuje się dostęp do wlewu paliwa.
Zaletą może być lekkość i poręczność motoroweru. Mimo to jest on rejestrowany na dwie osoby. Wygodna kanapa zapewnia wystarczająco dużo miejsca dla dwojga pasażerów. Bagażnik może pomieścić dużą torbę z zakupami. Pod przednim reflektorem znajduje się blokada kierownicy, uruchamiana wspólnym ze stacyjką kluczykiem.
Hero łączy w sobie zalety dwuosobowego szybkiego motoroweru
i lekkiego mopedu.
Ten sam kluczyk otwiera zamek pozwalający unieść kanapę, pod którą znajduje się wlew paliwa i schowek na narzędzia. Biegi zmieniane są podobnie jak w poczciwym Komarze: obrotową lewą rączką kierownicy i tak jak w Komarze zmiana biegów działa dość topornie.
Silnik jest cichy i elastyczny.
Silnik uruchamia się bardzo łatwo, co jest również zasługą elektronicznego układu zapłonowego. Przy rozruchu zimnego silnika bardzo wygodne i skuteczne w działaniu jest ssanie sterowane cięgłem z kierownicy.
Marc Marquez, który ma na koncie dwanaście zwycięstw na Sachsenringu w tym dziewięć w MotoGP,…
Producent motocykli CFMoto i włoski gigant Brembo ogłosiły strategiczne partnerstwo. W swoim komunikacie prasowym chińska…
Chyba nikomu nie umknął "bum" chińskiej motoryzacji wyskakującej z lodówki. W świetle tego zacząłem się…
Zaledwie 19-letnia Kayla Yaakov, która coraz śmielej poczyna sobie w MotoAmerica, w miniony weekend spełniła…
Urodzić się w Hiroszimie, to nie tylko dorastać w cieniu tragicznej historii pierwszego wykorzystania bomby…
Czy Marc Marquez sięgnie po swoje 10. zwycięstwo w MotoGP na Sachsenringu? A może to…