Hero łączy w sobie zalety dwuosobowego szybkiego motoroweru I lekkiego mopedu.
Ten zgrabny motorower, aby dotrzeć do Polski, musi pokonać szmat drogi. Choć Puch to znana od lat firma austriacka, Hero Puch produkowany jest w Indiach. Wyemigrował z Europy razem z linią produkcyjną likwidowanej wytwórni. Czy powrót będzie udany? Zobaczymy.
Hero Puch jest dość nowoczesną konstrukcją o przyjemnej dla oka linii. Mogą podobać się lekkie, odlewane z aluminium koła. Jakość wykonania stoi na przyzwoitym poziomie, a całość wykończona jest estetycznie.
Po odchyleniu zamykanego na kluczyk siodła uzyskuje się dostęp do wlewu paliwa.
Zaletą może być lekkość i poręczność motoroweru. Mimo to jest on rejestrowany na dwie osoby. Wygodna kanapa zapewnia wystarczająco dużo miejsca dla dwojga pasażerów. Bagażnik może pomieścić dużą torbę z zakupami. Pod przednim reflektorem znajduje się blokada kierownicy, uruchamiana wspólnym ze stacyjką kluczykiem.
Hero łączy w sobie zalety dwuosobowego szybkiego motoroweru
i lekkiego mopedu.
Ten sam kluczyk otwiera zamek pozwalający unieść kanapę, pod którą znajduje się wlew paliwa i schowek na narzędzia. Biegi zmieniane są podobnie jak w poczciwym Komarze: obrotową lewą rączką kierownicy i tak jak w Komarze zmiana biegów działa dość topornie.
Silnik uruchamia się bardzo łatwo, co jest również zasługą elektronicznego układu zapłonowego. Przy rozruchu zimnego silnika bardzo wygodne i skuteczne w działaniu jest ssanie sterowane cięgłem z kierownicy.
Od 3 czerwca zmienią się zasady redukcji punktów karnych, ale Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji poszło…
Michael Dunlop w ostatniej chwili postanowił zmienić decyzję odnośnie motocykla, którym wystartuje w klasach Superbike…
19-letni Milan Pawelec rozpoczął obronę tytułu mistrza Europy Moto2 od zwycięstwa i podwójnego podium w…
W kwietniu gruchnęła druzgocąca wiadomość o zamknięciu Toru Poznań, który jest jedynym profesjonalnym torem wyścigowym…
Po zwycięskiej inauguracji sezonu przed Automarket AF Racing Team pojawia się kolejne wyzwanie. Już w…
W gronie bliskich znajomych zastanawiamy się nad kolejną wyprawą. Motocyklowo znamy się jak łyse konie,…