Był to wystarczający powód, by sprzedaż w krajach byłego bloku wschodniego, jak dotychczas podstawowego odbiorcy motorowerów z Suhl, gwałtownie spikowała ku zeru. Po perturbacjach wynikłych z przekształceń własnościowych fabryki, zaczęto opracowywać nowe modele.
Latem ubiegłego roku (1994, przyp. red.) ujrzały światło dzienne trzy nowe Simsony: skuter Gamma, motorower Alfa i stylizowany na enduro Beta. Przy ich konstruowaniu położono szczególny nacisk na uatrakcyjnienie sylwetki. Skorzystano przy tym z bogatej oferty europejskich wytwórców akcesoriów motocyklowych.
W wyniku połączenia ze sprawdzoną techniką Simsona powstał całkiem apetyczny koktajl. Tak więc obok znanych rozwiązań mamy hydrauliczny hamulec tarczowy włoskiej firmy Grimeca, aluminiowe felgi Akront, zestaw przyrządów pokładowych firmy Veglia.
W sylwetce nowego Simsona dominuje plastikowa obudowa reflektora, chroniąca jednocześnie obrotomierz wraz z szybkościomierzem i zestawem lampek kontrolnych. Pod względem dopracowania i „wypieszczenia” szczegółów, nowemu Simsonowi nie można niczego zarzucić. Dobre, sprawdzone w porzednich modelach rozwiązania techniczne silnika i podwozia gwarantują satysfakcjonującą niezawodność.
A cena? 42 mln starych złotych to i tak około 10 mln mniej od ceny dostępnych w Polsce, podobnych klasą motorowerów japońskich.
Motocykle Suzuki GSX-S125 i GSX-R125 są z nami już od 10 lat. W tym czasie…
Włoskie ministerstwo spraw wewnętrznych przekazało tamtejszej policji instrukcje, jak funkcjonariusze mogą skorzystać z danych dotyczących…
Wraz z podpisaniem porozumienia pomiędzy producentami MotoGP a Liberty Media na sezony 2027-2031, ruszyła machina…
Organizatorzy Isle of Man TT pracują nad tym, żeby klasa Sidecar była bezpieczniejsza dla uczestników.…
Dobry kombinezon sportowy, porządny zestaw turystyczny albo motocyklowe jeansy na dojazdy do pracy – niezależnie…
Honda zamierza wprowadzić do Europy motocykl CB400 Super Four E-Clutch, którego koncept zaprezentowano po raz…