Zapach Garażu (#4): Harley-Davidson WLA. Opowiada Erwin Gorczyca!

Należący do rodziny Gorczyców Harley-Davidson WLA został wyprodukowany pod koniec 1942 roku i trafił do Europy, podobnie jak tysiące innych amerykańskich pojazdów, w ramach pomocy sojuszniczej „land lease”. Większość z nich dostarczono do byłego ZSRR i stamtąd właśnie pochodzi ten egzemplarz. Został kupiony na Łotwie, a brak dostępu poprzednich właścicieli do replik części paradoksalnie wyszedł maszynie na dobre – została zachowana w większości w oryginalnym stanie. Erwin poszedł tą samą, trudniejszą drogą, powoli zdobywając oryginalne części H-D do odbudowy. Dziś motocykl jest w pełni funkcjonalny, jeździ i bierze udział w rajdach weteranów.

Symbolem WLA oznaczane były wersje wojskowe tego modelu, przeznaczone dla armii amerykańskiej (w odróżnieniu od cywilnych WL i WLC dla armii kanadyjskiej). Podstawa, czyli rama i silnik V2 o pojemności 750 ccm (45 cali sześciennych) są wspólne z wariantem cywilnym, wprowadzono jednak szereg innych modyfikacji, ułatwiających, a czasem wręcz umożliwiających przetrwanie w warunkach wojennych.  

Motocykl posiada skróconą kierownicę i pojedyncze siodło, przesunięte do przodu, w kierunku resorowanego przedniego zawieszenia. Odsunięcie od sztywnego tyłu podnosiło komfort i bezpieczeństwo jazdy po frontowych wertepach. Są tu oczywiście kabura na pistolet maszynowy i skrzynka amunicyjna, ale oprócz tego m.in. dwie inne ciekawostki: zestaw maleńkich świateł typu „blackout” do jazdy w zaciemnionej kolumnie oraz pancerna płyta pod silnikiem, która pozwalała żołnierzowi schronić się za nią przed ostrzałem, po wcześniejszym położeniu motocykla. 

O tym wszystkim, oczywiście ze swadą i w niezwykle wciągający sposób, opowiada Erwin. Zapraszamy do oglądania!

KOMENTARZE
Konrad Bartnik

Koordynuje pracę redakcji i dba o jakość tekstów, które trafiają do gazety i na stronę internetową. W motocyklach, podobnie jak w gastronomii, najbardziej ceni ilość – jest nałogowym pochłaniaczem kilometrów i zawsze z chęcią przyjmie kolejne 50. Fan klasycznych nakedów i szwendania się po krzakach. Wszystko może, nic nie musi.

Recent Posts

Motocykliści mają problem z hamowaniem. Doświadczenie i szkolenia tu nie pomogą

Niemiecki Instytut Bezpieczeństwa Motocyklistów (Institut für Zweiradsicherheit) z Essen przeprowadził badanie, w którym sprawdzono, czy motocykliści…

25 sierpnia 2026

Dwa oblicza motocykli 125 od Suzuki. Sportowe wrażenia czy miejski spryt?

Motocykle Suzuki GSX-S125 i GSX-R125 są z nami już od 10 lat. W tym czasie…

25 sierpnia 2026

Włochy walczą z polskim przekrętem. Policja skorzysta z danych CEPiK

Włoskie ministerstwo spraw wewnętrznych przekazało tamtejszej policji instrukcje, jak funkcjonariusze mogą skorzystać z danych dotyczących…

24 sierpnia 2026

MotoGP: Kontraktowe szaleństwo trwa! Kto dziś podpisał umowę na 2027?

Wraz z podpisaniem porozumienia pomiędzy producentami MotoGP a Liberty Media na sezony 2027-2031, ruszyła machina…

24 sierpnia 2026

Isle of Man TT nie porzuci klasy Sidecar. Są pierwsze propozycje zmian

Organizatorzy Isle of Man TT pracują nad tym, żeby klasa Sidecar była bezpieczniejsza dla uczestników.…

24 sierpnia 2026

Motolato w Inter Motors. Nie uwierzysz, jak zobaczysz te ceny ciuchów IXON!

Dobry kombinezon sportowy, porządny zestaw turystyczny albo motocyklowe jeansy na dojazdy do pracy – niezależnie…

22 sierpnia 2026