Przygotowania do rajdu Dakar 2020. ORLEN Team na mecie 3 etapu Rajdu Maroka

Po trudnych technicznie górskich odcinkach w sobotę, niedzielny etap Rajdu Maroka kierowcy i motocykliści ORLEN Team przejechali bardzo dynamicznie. Przygoński od połowy odcinka był w pierwszej piątce, a ostatecznie finiszował na drugiej pozycji, za Nasserem Al Attiyą. Na pokonanie niedzielnego etapu Przygoński potrzebował 05:06:18 sekund.

Doskonały sprawdzian przed rajdem Dakar 2020!

– Za nami najdłuższy, 380 kilometrowy odcinek rajdu. Szlak bardzo zróżnicowany: wydmy, szutrowe drogi i tak jak wczoraj dużo skał. Od początku mieliśmy dobre tempo i w rezultacie dojechaliśmy na drugim miejscu. Timo bardzo dobrze nawigował. Wielu zawodników miało z tym problemy, ale my wszystkie newralgiczne miejsca pokonaliśmy z dobrym skutkiem. Jutro startujemy z drugiej pozycji i obyśmy mieli tak dobry odcinek, jak dziś – mówi Kuba Przygoński z ORLEN Team.

W klasyfikacji motocyklistów najszybszy w niedzielę był Joan Barreda na Hondzie CRF 450 Rally – 4:56.27. Dobrze spisał się Adam Tomiczek, który zakończył etap na 18 miejscu. Zawodnik podkreśla, że był on bardzo wymagający fizycznie.

– Połowa rajdu za nami. W niedzielę mieliśmy do przejechania ponad 400 km odcinka specjalnego. Trasa była bardzo męcząca, pełna wydm, skał i kamieni. Nawigacja też była dosyć trudna, ale zaliczyłem tylko jedną pomyłkę, więc bardzo się cieszę z tego startu – podsumowuje Adam Tomiczek, zawodnik ORLEN Team.

Giemza z kontuzją

Rajd Maroka bez wątpienia jest bardzo trudny dla Macieja Giemzy, któremu wciąż doskwiera kontuzja ręki, a długi niedzielny etap był bardzo wyczerpujący.

– Ten etap był niemal maratoński. Bardzo długi i dosyć ciężki. Od początku nie mogłem złapać rytmu, jechałem w kurzu, przez co miałem dwie bardzo niebezpieczne sytuacje. Nawigacyjnie też nie było łatwo i po 200 km nadgarstek zaczął dawać o sobie znać, za to choroba lokomocyjna została zażegnana. Nie miałem, jak inni, problemów na wydmach iw rezultacie jestem zadowolony z tego etapu – podsumowuje Maciej Giemza z ORLEN Team.

W klasyfikacji motocyklistów prowadzi Joan Barreda (8:24.35). Adam Tomiczek jest 17, ze stratą 34.55s., Maciej Giemza zajmuje 23. miejsce, tracąc do lidera 1:01.36s.

Rallye Du Maroc zakończy się 9 października i jest to jeden z najtrudniejszych maratonów pustynnych, który od wielu lat gości w kalendarzach wszystkich zawodników przygotowujących się do styczniowego Rajdu Dakar.

KOMENTARZE
Informacja prasowa

Recent Posts

MotoGP: Marc Marquez z pole position po wygraną w sprincie w Niemczech

Marc Marquez, stawiany w roli głównego faworyta podczas rundy o GP Niemiec, w sobotę najpierw…

11 lipca 2026

MotoGP: Marc Marquez najszybszy w piątek na Sachsenringu

Marc Marquez, który ma na koncie dwanaście zwycięstw na Sachsenringu w tym dziewięć w MotoGP,…

10 lipca 2026

CFMoto i Brembo łączą siły. Chińczycy chcą kształtować przyszłość branży

Producent motocykli CFMoto i włoski gigant Brembo ogłosiły strategiczne partnerstwo. W swoim komunikacie prasowym chińska…

10 lipca 2026

Voge 900 DSX. Wycieczka po tożsamość

Chyba nikomu nie umknął "bum" chińskiej motoryzacji wyskakującej z lodówki. W świetle tego zacząłem się…

9 lipca 2026

MotoGP: 19-latka jeździ motocyklem Marca Marqueza na Misano!

Zaledwie 19-letnia Kayla Yaakov, która coraz śmielej poczyna sobie w MotoAmerica, w miniony weekend spełniła…

8 lipca 2026

Triumph TR6 „Wild Pigeon” – Heiwa Motorcycle. Spokój formy. Siła prostoty.

Urodzić się w Hiroszimie, to nie tylko dorastać w cieniu tragicznej historii pierwszego wykorzystania bomby…

8 lipca 2026