Na skróty:
Po trudnych technicznie górskich odcinkach w sobotę, niedzielny etap Rajdu Maroka kierowcy i motocykliści ORLEN Team przejechali bardzo dynamicznie. Przygoński od połowy odcinka był w pierwszej piątce, a ostatecznie finiszował na drugiej pozycji, za Nasserem Al Attiyą. Na pokonanie niedzielnego etapu Przygoński potrzebował 05:06:18 sekund.
– Za nami najdłuższy, 380 kilometrowy odcinek rajdu. Szlak bardzo zróżnicowany: wydmy, szutrowe drogi i tak jak wczoraj dużo skał. Od początku mieliśmy dobre tempo i w rezultacie dojechaliśmy na drugim miejscu. Timo bardzo dobrze nawigował. Wielu zawodników miało z tym problemy, ale my wszystkie newralgiczne miejsca pokonaliśmy z dobrym skutkiem. Jutro startujemy z drugiej pozycji i obyśmy mieli tak dobry odcinek, jak dziś – mówi Kuba Przygoński z ORLEN Team.
– Połowa rajdu za nami. W niedzielę mieliśmy do przejechania ponad 400 km odcinka specjalnego. Trasa była bardzo męcząca, pełna wydm, skał i kamieni. Nawigacja też była dosyć trudna, ale zaliczyłem tylko jedną pomyłkę, więc bardzo się cieszę z tego startu – podsumowuje Adam Tomiczek, zawodnik ORLEN Team.
Rajd Maroka bez wątpienia jest bardzo trudny dla Macieja Giemzy, któremu wciąż doskwiera kontuzja ręki, a długi niedzielny etap był bardzo wyczerpujący.
– Ten etap był niemal maratoński. Bardzo długi i dosyć ciężki. Od początku nie mogłem złapać rytmu, jechałem w kurzu, przez co miałem dwie bardzo niebezpieczne sytuacje. Nawigacyjnie też nie było łatwo i po 200 km nadgarstek zaczął dawać o sobie znać, za to choroba lokomocyjna została zażegnana. Nie miałem, jak inni, problemów na wydmach iw rezultacie jestem zadowolony z tego etapu – podsumowuje Maciej Giemza z ORLEN Team.
Rallye Du Maroc zakończy się 9 października i jest to jeden z najtrudniejszych maratonów pustynnych, który od wielu lat gości w kalendarzach wszystkich zawodników przygotowujących się do styczniowego Rajdu Dakar.
Marc Marquez, stawiany w roli głównego faworyta podczas rundy o GP Niemiec, w sobotę najpierw…
Marc Marquez, który ma na koncie dwanaście zwycięstw na Sachsenringu w tym dziewięć w MotoGP,…
Producent motocykli CFMoto i włoski gigant Brembo ogłosiły strategiczne partnerstwo. W swoim komunikacie prasowym chińska…
Chyba nikomu nie umknął "bum" chińskiej motoryzacji wyskakującej z lodówki. W świetle tego zacząłem się…
Zaledwie 19-letnia Kayla Yaakov, która coraz śmielej poczyna sobie w MotoAmerica, w miniony weekend spełniła…
Urodzić się w Hiroszimie, to nie tylko dorastać w cieniu tragicznej historii pierwszego wykorzystania bomby…