Były zdobywca Pucharu Polski Moto3 i aktualny wicelider mistrzostw Hiszpanii Open 600 spektakularnie zadebiutował w klasie Moto2, choć przed swoimi pierwszymi zawodami w nowej serii zaliczył tylko dwa dni testowe na prototypowym, wyścigowym motocyklu marki Kalex.
16-latek zaskoczył już w kwalifikacjach, sięgając po trzynaste pole startowe, a następnie w pierwszym wyścigu awansując na jedenaste miejsce i finiszując tuż za czołową dziesiątką. Drugi, z rozgrywanych przy ponad 40-stopniowych upałach wyścig rozpoczął się dla Polaka pechowo. Z powodu zgaszenia motocykla na polach startowych zawodnik ekipy Euvic Stylobike Good Racing musiał ruszać z ostatniej, 21. pozycji. Po widowiskowej pogoni warszawianin już w połowie pierwszego kółka przebił się jednak na trzynaste miejsce. Ostatecznie wyścig ukończył na jedenastej lokacie, utrzymując jednocześnie tempo czołowej dziesiątki i finiszując tuż za nią.
Dzięki punktom wywalczonym w obu wyścigach Biesiekirski zajmuje 19. miejsce w klasyfikacji generalnej, z dorobkiem dziesięciu oczek. Kolejna runda mistrzostw Europy Moto2 odbędzie się w dniach 29-30 września na torze MotoGP w Jerez de la Frontera. Wcześniej Polaka czeka jednak kolejny start w mistrzostwach Hiszpanii Open 600, w których 16-latek zamierza walczyć o tytuł.
– mówi Piotr Biesiekirski.
Więcej informacji o Piotrze Biesiekirskim na jego oficjalnym profilu pod adresem Facebook.com/PiotrekBiesiekirskiOfficial .
Od 3 czerwca zmienią się zasady redukcji punktów karnych, ale Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji poszło…
Michael Dunlop w ostatniej chwili postanowił zmienić decyzję odnośnie motocykla, którym wystartuje w klasach Superbike…
19-letni Milan Pawelec rozpoczął obronę tytułu mistrza Europy Moto2 od zwycięstwa i podwójnego podium w…
W kwietniu gruchnęła druzgocąca wiadomość o zamknięciu Toru Poznań, który jest jedynym profesjonalnym torem wyścigowym…
Po zwycięskiej inauguracji sezonu przed Automarket AF Racing Team pojawia się kolejne wyzwanie. Już w…
W gronie bliskich znajomych zastanawiamy się nad kolejną wyprawą. Motocyklowo znamy się jak łyse konie,…