Maciej Giemza od początku rajdu jechał bardzo równo i utrzymywał się w czołówce klasyfikacji generalnej. W pierwszym etapie był 6., w drugim 1., a następnie przez kolejne dni uzyskiwał drugie miejsca. Przełomowy okazał się ostatni dzień rywalizacji, w którym wykręcił najlepszy czas i z wynikiem 22 godziny, 24 minuty i 42 sekundy stanął na najwyższym stopniu podium zarówno w swojej klasie, jak i w generalce zawodów.
To kolejny sukces polskiego motocyklisty w tym roku. Przed kilkoma tygodniami w rajdzie Baja Szczecinek zwyciężył w gronie motocyklistów, a na początku sierpnia wygrał w swojej klasie oraz w klasyfikacji generalnej rajdu Baja Lithuania.
– Zwyciężyłem, a do tego jestem cały i zdrowy. Cieszę się, że w czasach pandemii udało się pokonać ponad 1400 km oesowych podczas jednego rajdu. W tym roku zawodów jest bardzo mało, więc jest to cenna nauka dla mnie jako zawodnika. Przede mną najważniejsze zmagania w tym roku w Polsce, czyli Rajd Baja w Drawsku Pomorskim i w Szczecinie – dodał Giemza.
Tegoroczna edycja Rajdu Grecji przebiegała trasami wokół miasta Veria i składała z siedmiu etapów. Zmagania rozpoczęły się w niedzielę 23 sierpnia, a zakończyły w sobotę 29 sierpnia. Udział w zawodach wzięło kilkudziesięciu zawodników, m.in. z Hiszpanii, Stanów Zjednoczonych, Czech, Słowacji, Holandii, Niemiec czy Finlandii. Rajd Grecji zaliczony jest do klasyfikacji Pucharu Europy cross-country
Niemiecki Instytut Bezpieczeństwa Motocyklistów (Institut für Zweiradsicherheit) z Essen przeprowadził badanie, w którym sprawdzono, czy motocykliści…
Motocykle Suzuki GSX-S125 i GSX-R125 są z nami już od 10 lat. W tym czasie…
Włoskie ministerstwo spraw wewnętrznych przekazało tamtejszej policji instrukcje, jak funkcjonariusze mogą skorzystać z danych dotyczących…
Wraz z podpisaniem porozumienia pomiędzy producentami MotoGP a Liberty Media na sezony 2027-2031, ruszyła machina…
Organizatorzy Isle of Man TT pracują nad tym, żeby klasa Sidecar była bezpieczniejsza dla uczestników.…
Dobry kombinezon sportowy, porządny zestaw turystyczny albo motocyklowe jeansy na dojazdy do pracy – niezależnie…