Producent z Milwaukee nie zwalnia tempa i stale rozszerza kolekcję nietuzinkowych motocykli, inspirowanych najbardziej znanymi i poszukiwanymi modelami. Każda z maszyn z linii Kultowe Ikony jest hołdem dla charakterystycznych projektów, kolorów i części H-D, zbudowanym w oparciu o współczesne technologie i dopełnionym najnowszą techniką. Są to motocykle oferowane w limitowanej ilości, indywidualnie numerowane i produkowane tylko w jednej serii. Co roku będzie pojawiać się nowy model z tej wyjątkowej kolekcji.
Głównym wyróżnikiem modelu El Diablo jest wspaniałe customowe malowanie, stworzone przez warsztat Gunslinger Custom Paint. W misternym schemacie na początku nakładana jest połyskliwa czerwień El Diablo Bright Red, następnie jasnoczerwona warstwa Bright Red Sunglo, a później paski i warstwy ciemnych odcieni czerwieni El Diablo Dark Red oraz Dark Red Pearl, zanikające wokół paneli w celu podkreślenia głębi. Po zdjęciu maskowania w oczy rzucają się wyeksponowane powierzchnie w kolorze El Diablo Bright Red na kufrach, bokach zbiornika, błotnikach i owiewce. Następnie nakłada się ręcznie pinstriping w kolorze Pale Gold. Lakier El Diablo Bright Red Sunglo jest mieszany z przyciemnionym lakierem bezbarwnym, aby stworzyć efekt „candy”.
Globalna produkcja tego modelu będzie ograniczona tylko do jednej serii w ilości 1500 sztuk, które trafią do autoryzowanych dealerów Harley-Davidson jesienią 2022 roku. Sugerowana cena detaliczna Low Ridera El Diablo to 31 060 euro.
Od 3 czerwca zmienią się zasady redukcji punktów karnych, ale Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji poszło…
Michael Dunlop w ostatniej chwili postanowił zmienić decyzję odnośnie motocykla, którym wystartuje w klasach Superbike…
19-letni Milan Pawelec rozpoczął obronę tytułu mistrza Europy Moto2 od zwycięstwa i podwójnego podium w…
W kwietniu gruchnęła druzgocąca wiadomość o zamknięciu Toru Poznań, który jest jedynym profesjonalnym torem wyścigowym…
Po zwycięskiej inauguracji sezonu przed Automarket AF Racing Team pojawia się kolejne wyzwanie. Już w…
W gronie bliskich znajomych zastanawiamy się nad kolejną wyprawą. Motocyklowo znamy się jak łyse konie,…