Ekipa Bartłomieja Lewandowskiego była w stanie nie tylko wystartować, ale i ukończyć na punktowanym, jedenastym miejscu, ostatni wyścig FIM EWC w portugalskim Estoril, choć jeszcze tuż przed startem wydawało się to praktycznie niemożliwe.
Bezpośrednio przed rundą kontuzje wyeliminowały z rywalizacji Lewandowskiego oraz Kamila Krzemienia, z kolei podczas kwalifikacji groźnemu wypadkowi uległ Dominik Vincon. W efekcie on także nie mógł stanąć do walki z powodu złamania ręki i obojczyka, podczas gdy zespołowe BMW S1000RR uległo niemal całkowitemu zniszczeniu.
Polska ekipa ustawiła się jednak na starcie korzystając z zapasowego motocykla oraz rezerwowego składu, ale trzy wywrotki w drodze po jedenaste miejsce poważnie uszkodziły także drugą maszynę, która wymaga kompleksowej naprawy elektroniki.
„W Portugalii dokonaliśmy niemożliwego, ale miało to swoją cenę i to sporą – mówi szef i zawodnik zespołu, Bartłomiej Lewandowski. – W naszym głównym motocyklu wymienić trzeba niemal wszystko; ramę, wahacz, zawieszenie itd. Większość z tych podzespołów to praktycznie prototypowe, jednostkowe egzemplarze przygotowane na specjalne zamówienie. Wstępne koszty oszacowaliśmy na ponad 150 tysięcy euro, ale nie tylko budżet jest problemem, a również czas. Proces produkcji wielu wyścigowych podzespołów jest bardzo czasochłonny, a teraz jeszcze dodatkowo spowolniony przez sytuację na świecie. Podobnie jak tuż przed wyścigiem w Portugalii, przed Bol d’Or znów stajemy więc przed zadaniem niemal niemożliwym do wykonania. Wierzę, że znów damy radę, ale nie będzie to łatwe”.
Już za trzy tygodnie zawodników FIM EWC czekają na torze Paul Ricard oficjalne testy przed wyścigiem Bol d’Or. Proces naprawy i odbudowy motocykla ekipa LRP Poland udokumentowała w najnowszym odcinku swojego vloga, który można obejrzeć poniżej:
Marc Marquez, który ma na koncie dwanaście zwycięstw na Sachsenringu w tym dziewięć w MotoGP,…
Producent motocykli CFMoto i włoski gigant Brembo ogłosiły strategiczne partnerstwo. W swoim komunikacie prasowym chińska…
Chyba nikomu nie umknął "bum" chińskiej motoryzacji wyskakującej z lodówki. W świetle tego zacząłem się…
Zaledwie 19-letnia Kayla Yaakov, która coraz śmielej poczyna sobie w MotoAmerica, w miniony weekend spełniła…
Urodzić się w Hiroszimie, to nie tylko dorastać w cieniu tragicznej historii pierwszego wykorzystania bomby…
Czy Marc Marquez sięgnie po swoje 10. zwycięstwo w MotoGP na Sachsenringu? A może to…