Jedyny Polak w międzynarodowej stawce w obu wyścigach toczył widowiskowe pojedynki w dużych grupach, w pierwszym z nich wygrywając walkę o dziesiąte miejsce o mniej niż jedną dziesiątą sekundy, a w drugim tylko o trzy dziesiąte rozmijając się z siódmą pozycją.
Po dwóch kolejnych punktowanych finiszach reprezentant ekipy Pertamina Mandalika SAG Euvic jest dziewiąty w klasyfikacji generalnej mistrzostw Europy. Ostatni wyścig sezonu odbędzie się 30 października na torze imienia Ricardo Tormo w Walencji.
„Motorland Aragon to dla mnie wyjątkowe miejsce, bo to właśnie tutaj debiutowałem w mistrzostwach Europy, dlatego razem z zespołem liczyliśmy na udany weekend – mówi Piotr Biesiekirski. – Ostatecznie, mimo wywalczonych punktów, to była dla mnie runda do zapomnienia, bo nie byliśmy nawet blisko naszych celów. Oba wyścigi rzeczywiście upłynęły pod znakiem bardzo emocjonującej i zaciętej walki, ale niestety o pozycje zdecydowanie niższe niż zakładaliśmy. Z jakiegoś powodu nie czułem się w ten weekend najlepiej na motocyklu, ale nie zamierzałem się poddawać. Startując z jedenastej pozycji wiedziałem, że czeka mnie sporo walki łokieć w łokieć i tak też było do samej mety. Przed nami już tylko ostatni wyścig na moim „domowym” torze w Walencji, gdzie będziemy chcieli złapać szybkie tempo i zakończyć sezon dobrym akcentem”.
Włoskie ministerstwo spraw wewnętrznych przekazało tamtejszej policji instrukcje, jak funkcjonariusze mogą skorzystać z danych dotyczących…
Wraz z podpisaniem porozumienia pomiędzy producentami MotoGP a Liberty Media na sezony 2027-2031, ruszyła machina…
Organizatorzy Isle of Man TT pracują nad tym, żeby klasa Sidecar była bezpieczniejsza dla uczestników.…
Dobry kombinezon sportowy, porządny zestaw turystyczny albo motocyklowe jeansy na dojazdy do pracy – niezależnie…
Honda zamierza wprowadzić do Europy motocykl CB400 Super Four E-Clutch, którego koncept zaprezentowano po raz…
W Europie przybywa miejsc, gdzie zamiast karać motocyklistów za przekroczenie prędkości, faktycznie próbuje się dbać…