Jedyny Polak w międzynarodowej stawce w obu wyścigach toczył widowiskowe pojedynki w dużych grupach, w pierwszym z nich wygrywając walkę o dziesiąte miejsce o mniej niż jedną dziesiątą sekundy, a w drugim tylko o trzy dziesiąte rozmijając się z siódmą pozycją.
Po dwóch kolejnych punktowanych finiszach reprezentant ekipy Pertamina Mandalika SAG Euvic jest dziewiąty w klasyfikacji generalnej mistrzostw Europy. Ostatni wyścig sezonu odbędzie się 30 października na torze imienia Ricardo Tormo w Walencji.
„Motorland Aragon to dla mnie wyjątkowe miejsce, bo to właśnie tutaj debiutowałem w mistrzostwach Europy, dlatego razem z zespołem liczyliśmy na udany weekend – mówi Piotr Biesiekirski. – Ostatecznie, mimo wywalczonych punktów, to była dla mnie runda do zapomnienia, bo nie byliśmy nawet blisko naszych celów. Oba wyścigi rzeczywiście upłynęły pod znakiem bardzo emocjonującej i zaciętej walki, ale niestety o pozycje zdecydowanie niższe niż zakładaliśmy. Z jakiegoś powodu nie czułem się w ten weekend najlepiej na motocyklu, ale nie zamierzałem się poddawać. Startując z jedenastej pozycji wiedziałem, że czeka mnie sporo walki łokieć w łokieć i tak też było do samej mety. Przed nami już tylko ostatni wyścig na moim „domowym” torze w Walencji, gdzie będziemy chcieli złapać szybkie tempo i zakończyć sezon dobrym akcentem”.
Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego opublikował raport rejestracji jednośladów w Polsce we wrześniu. Zarejestrowano 5515 nowych…
Wygląda na to, że serial o potencjalnej sprzedaży Ducati dobiegł końca. Volkswagen oficjalnie poinformował o…
W 2015 r. Suzuki dołączyło do grona producentów, którzy mają w swojej ofercie motocykl supernaked.…
Czy Jorge Martin powiększy swoją dwupunktową przewagę w klasyfikacji generalnej? Czy Marc Marquez w końcu…
Jeżeli dobrze znasz branżę motocyklową, masz doświadczenie w marketingu i chcesz na dłużej związać się…
Nie da się opowiedzieć historii polskiego rapu bez Pezeta. Nie da się przedstawić Pezeta bez…