Na skróty:
Po raz szósty polscy kibice mogli na żywo podziwiać światowe gwiazdy offroadu podczas rundy Pucharu Świata FIA w Rajdach Terenowych. Odbywające się w ubiegły weekend zawody ORLEN Baja Poland 2017 były nieprzewidywalne, ale zarazem bardzo emocjonujące. Zawodnicy do ostatnich metrów walczyli o każdą sekundę, wielokrotnie przekraczając granice własnych możliwości.
Reprezentanci teamu Kingsquad Lindner Bros doskonale wiedzieli, że będzie to bardzo trudna eliminacja, wymagająca bardzo szybkiej i bezbłędnej jazdy. Tylko w ten sposób mieli szansę na powtórkę sukcesu z ubiegłych lat. Dla Arkadiusza Lindnera najważniejszym celem było zachowanie tytułu najszybszego quadowca Baja Poland. Zadanie to wykonał w 100%.
– mówi Arkadiusz Lindner.
Młodszy z braci Lindner także ma na swojej półce puchary z zawodów Baja Poland. W 2015 roku uzyskał on drugie miejsce, natomiast w ubiegłym sezonie był trzeci. Radek miał również duży apetyt na wygraną, a przynajmniej na podium. Jednak ten rajd był dla niego walką nie tylko z czasem i trudnym terenem, lecz także z niewyleczoną do końca kontuzją nogi, której doznał w połowie tego sezonu. Mimo rewelacyjnej jazdy na pierwszym z dwóch odcinków specjalnych rozgrywanych na drawskim poligonie, jadący z numerem 34 reprezentant Kingsquad Lindner Bros, zwolnił tempo na pozostałych trzech Osach. Ostatecznie zajął 6. lokatę spośród 17 zawodników startujących w klasie Q4.
– dodaje Radosław Lindner.
Marc Marquez, stawiany w roli głównego faworyta podczas rundy o GP Niemiec, w sobotę najpierw…
Marc Marquez, który ma na koncie dwanaście zwycięstw na Sachsenringu w tym dziewięć w MotoGP,…
Producent motocykli CFMoto i włoski gigant Brembo ogłosiły strategiczne partnerstwo. W swoim komunikacie prasowym chińska…
Chyba nikomu nie umknął "bum" chińskiej motoryzacji wyskakującej z lodówki. W świetle tego zacząłem się…
Zaledwie 19-letnia Kayla Yaakov, która coraz śmielej poczyna sobie w MotoAmerica, w miniony weekend spełniła…
Urodzić się w Hiroszimie, to nie tylko dorastać w cieniu tragicznej historii pierwszego wykorzystania bomby…