Polski rynek zarówno samochodowy jak i motocyklowy aż pęka w szwach od pojazdów ściąganych zza granicy. Zalew rynku wtórnego perełkami ze wschodu sprawia, że znalezienie dobrego motocykla prawie graniczy z cudem, a na pewno wymaga wiele cierpliwości i pustych wycieczek. Wprowadzone niedawno prawo o surowych karach za przekręcanie licznika chociaż w małym stopniu studzi ambitne zapędy nieuczciwych handlarzy.
Teraz, żeby pomóc zaoszczędzić trochę czasu i pustych wycieczek na oględziny bezwypadkowych motocykl w stanie igła z pomocą przychodzi serwis OTOMOTO, który wprowadza obowiązkowy numer VIN w swoich ogłoszeniach.
Dzięki temu dużo łatwiej będziemy mogli sprawdzić historie interesującego nas pojazdu i przekonać się, czy rzeczywiście jest tak bezwypadkowy i od pierwszego właściciela, jak zapewnia sprzedający.
„Polski rynek motoryzacyjny jest szóstym największym w Europie. Ma się nieźle, ale potrzebuje bodźca do zmian. Średni wiek samochodów jest coraz wyższy, a po naszych drogach poruszają się coraz bardziej wyeksploatowane pojazdy. Wierzymy, że rozwój w znacznym stopniu jest zależny od poprawy transparentności rynku i świadomości jego uczestników. Stawiamy pierwszy krok w tym kierunku i wprowadzamy obowiązek publikacji VIN w ogłoszeniach. Z perspektywy zarówno kupującego jak i sprzedającego to powinien być kluczowy element ogłoszenia. Sprawdzenie VIN to najprostszy sposób by wstępnie potwierdzić wiarygodność oferty i przybliżyć się do finalizacji transakcji”
Od 3 czerwca zmienią się zasady redukcji punktów karnych, ale Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji poszło…
Michael Dunlop w ostatniej chwili postanowił zmienić decyzję odnośnie motocykla, którym wystartuje w klasach Superbike…
19-letni Milan Pawelec rozpoczął obronę tytułu mistrza Europy Moto2 od zwycięstwa i podwójnego podium w…
W kwietniu gruchnęła druzgocąca wiadomość o zamknięciu Toru Poznań, który jest jedynym profesjonalnym torem wyścigowym…
Po zwycięskiej inauguracji sezonu przed Automarket AF Racing Team pojawia się kolejne wyzwanie. Już w…
W gronie bliskich znajomych zastanawiamy się nad kolejną wyprawą. Motocyklowo znamy się jak łyse konie,…