VFR 800, połączenie sporta i turystyka. Nie ma drugiego takiego motocykla. Śmiało można powiedzieć, że jest to maszyna nietuzinkowa i warto traktować ją nie tylko jako narzędzie do przemieszczania się, ale również jako solidny kawał motocyklowej historii. Wszystko dzięki świetnym właściwościom jezdnym, wygodzie i takim rozwiązaniom jak połączony układ hamowania czy monowahacz. Plus bardzo charakterystyczny dźwięk V4 i ta sylwetka…
Aktualnie na rynku można trafić całkiem zadbane egzemplarze. W naszej opinii ich wartość nie będzie już spadać – nie produkuje się już takich motocykli i na pewno nie będzie ich przybywać. Model ten nabiera „kultowości”, a elitarny klub Hondy VFR zrzesza pasjonatów którzy wspierają się w inicjatywie zachowania tych „dinozaurów” motocyklizmu. Bardzo nas to cieszy, bo im nas więcej, tym lepiej.
Chyba nikomu nie umknął "bum" chińskiej motoryzacji wyskakującej z lodówki. W świetle tego zacząłem się…
Zaledwie 19-letnia Kayla Yaakov, która coraz śmielej poczyna sobie w MotoAmerica, w miniony weekend spełniła…
Urodzić się w Hiroszimie, to nie tylko dorastać w cieniu tragicznej historii pierwszego wykorzystania bomby…
Czy Marc Marquez sięgnie po swoje 10. zwycięstwo w MotoGP na Sachsenringu? A może to…
Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego podsumował czerwiec i pierwsze półrocze na polskim rynku motocykli i motorowerów.…
World Ducati Week 2026 zapisze się w historii jako największa i najbardziej wyjątkowa edycja tego…