VFR 800, połączenie sporta i turystyka. Nie ma drugiego takiego motocykla. Śmiało można powiedzieć, że jest to maszyna nietuzinkowa i warto traktować ją nie tylko jako narzędzie do przemieszczania się, ale również jako solidny kawał motocyklowej historii. Wszystko dzięki świetnym właściwościom jezdnym, wygodzie i takim rozwiązaniom jak połączony układ hamowania czy monowahacz. Plus bardzo charakterystyczny dźwięk V4 i ta sylwetka…
Aktualnie na rynku można trafić całkiem zadbane egzemplarze. W naszej opinii ich wartość nie będzie już spadać – nie produkuje się już takich motocykli i na pewno nie będzie ich przybywać. Model ten nabiera „kultowości”, a elitarny klub Hondy VFR zrzesza pasjonatów którzy wspierają się w inicjatywie zachowania tych „dinozaurów” motocyklizmu. Bardzo nas to cieszy, bo im nas więcej, tym lepiej.
Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego opublikował raport rejestracji jednośladów w Polsce we wrześniu. Zarejestrowano 5515 nowych…
Wygląda na to, że serial o potencjalnej sprzedaży Ducati dobiegł końca. Volkswagen oficjalnie poinformował o…
W 2015 r. Suzuki dołączyło do grona producentów, którzy mają w swojej ofercie motocykl supernaked.…
Czy Jorge Martin powiększy swoją dwupunktową przewagę w klasyfikacji generalnej? Czy Marc Marquez w końcu…
Jeżeli dobrze znasz branżę motocyklową, masz doświadczenie w marketingu i chcesz na dłużej związać się…
Nie da się opowiedzieć historii polskiego rapu bez Pezeta. Nie da się przedstawić Pezeta bez…