Honda CB 600 Hornet widziana z tylnego siodełka

Hornet? Nie, to przecież „Horneciątko”, pieszczoch, o którego się dba, czyszcząc oczko (lampę) i przednią szybkę, a on odwzajemnia się w czasie jazdy. Spędziłam na nim trzy lata w roli plecaczka, czyli na jego tylnym siedzeniu. Generalnie na motocyklu jeździ się w wygodnej pozycji, jego wygląd zewnętrzny jest śliczny, ale – niestety – ma kilka minusów:

– Dość twarde (lub niezbyt miękkie) siedzenie, przez co droga do Chorwacji była dla mnie ciężkim i bolesnym przeżyciem, a wracając, posiłkowałam się poduszeczką przyczepioną ekspanderami.

– Sporo pali, a ma – niestety – mały bak.

– I co idzie za powyższym – jest dość drogi w eksploatacji.

Ale nie zważając na minusy, można skupić się na przyjemnościach:

KOMENTARZE
Izabela Bogdanowicz

Recent Posts

MotoGP: Magiczna setka. Jak wygrywa Marc Marquez?

Po koszmarnych kontuzjach, kolejnych operacjach i miesiącach walki o powrót do sprawności, w pewnym momencie…

18 czerwca 2026

Hamulce Brembo Hyction w World Superbike. Od stali do innowacyjnych rozwiązań

Marka Brembo oraz organizatorzy Mistrzostw Świata Superbike poinformowali, że od sezonu 2027 zawodnicy będą mieli…

18 czerwca 2026

Jak zaplanować wspólny wypad i nie zwariować?

Każdy, kto choć raz spróbował turystyki motocyklowej, wie, że jazda wokół komina i całodniowa trasa…

17 czerwca 2026

MotoGP: Kto będzie testował nowe motocykle w Brnie?

Pierwsze testy nowych motocykli MotoGP, zgodnych z przepisami na rok 2027, zbliżają się wielkimi krokami,…

17 czerwca 2026

Norton Atlas i Atlas GT – brytyjski nóż oficerski. Dla każdego coś miłego

Podczas targów EICMA 2025 marka Norton zaprezentowała nowe motocykle, z którymi zamierza wrócić na rynek.…

17 czerwca 2026

Harley-Davidson wraca z produkcją silników Revolution Max do USA

Producent motocykli Harley-Davidson poinformował, że zamierza wrócić z produkcją silników Revolution Max do Stanów Zjednoczonych.…

16 czerwca 2026