Wiem, że nie powinienem zaczynać naszej relacji od takich uwag ale nie mogłem się powstrzymać. Na szczęście około godziny dziewiątej niebo się przejaśnia i już do końca dnia jedziemy na „sucho” łechtani momentami promykami słońca.
Wszyscy spotykają się w świetnych nastrojach w Zamku Topacz, który słynie ze wspaniałej kolekcji zabytkowych pojazdów prezentowanych w Muzeum Motoryzacji. W trasę wyruszają – Monika, Paweł, Michał, Jacek, (burmistrz Niemczy z kolegą) oraz Rysiek z Berlina w swoim zabytkowym Mercedesie potocznie nazywany „Szejkiem”.
Pierwszy odcinek trasy okazuje się małym testem dla wszystkich. GPS pokierował nas przez polną drogę, nieźle podziurawioną o długości ok 300 m.
Pierwszy obiekt na trasie – Klasztor Księgi Henrykowskiej w Henrykowie.W kościele oprócz niezwykłych pamiątek historii znajduje się Matka Boska Opiekunka Języka Polskiego – polecam pielgrzymkę wszystkim maturzystom przed egzaminem . Niezwykle miły przewodnik, którego znajdziecie przy furcie oprowadzi was po całym kompleksie.
Z Henrykowa wyruszamy do zamku w Goli Dzierżoniowskiej – Uroczysko Siedmiu Stawów. Niezwykle uroczy, kameralny zamek położony wśród zieleni i mokradeł. Można w nim zapomnieć o otaczającym świecie. Na lunch polecam szczególnie krem z czerwonych buraków z dodatkami. A pyszny chleb z oliwą ze świeżym szczypiorkiem dopełnia całości pierwszej części posiłku. Więcej o tym miejscu znajdziecie na stronie: www.szlakzamkowipalacow.eu.
Ponieważ „Uroczysko” to nie koniec naszej wyprawy ruszamy dalej. Późnym popołudniem docieramy do Kamieńca Ząbkowickiego z malowniczym Pałacem Marianny Orańskiej. Historia „Dobrej Pani” jak nazywano właścicielkę mogła by posłużyć za scenariusz kilku filmów gdzie melodramat przeplata się z intrygami i przygodami. Tu żyli przedstawiciele największych rodów ówczesnej Europy.
Przemiły kustosz i przewodnik po zamku opowiedział nam kilka ciekawych historii oraz pokazał niezwykłej urody pałac który władze miasta przywracają dawnej świetności. www.szlakzamkowipalacow.eu.
Przed nami ostatni odcinek dzisiejszego dnia, droga do Zamku w Międzylesiu. Wszyscy z niecierpliwością oczekują przyjazdu ponieważ Zamek w Międzylesiu nie jest jeszcze tak znany jak inne tego typu obiekty na Dolnym Śląsku. Dla kilku osób, które znają już dość dobrze ten region Zamek Międzylesie okazał się ciekawą i „nową” atrakcją. Musicie uwierzyć, że widok z wierzy zamkowej na okolice robi wrażenie. Bardzo dobra lokalizacja zamku w pobliżu granicy z Czechami powoduje, że oprócz wycieczek z Polski Czesi są drugą nacją odwiedzającą zamek. Spokojne Międzylesie z Zamkiem można odwiedzić także pociągiem – stacja kolejowa znajduje się 15 minut spacerem od zamku.
Kolejny dzień wyprawy przed nami – w planie Zamek Książ, Pałac Łomnica, Pałac Staniszów, Zamek Chojnik, a na noc zajedziemy do Pensjonatu Palomino przy Western City w Ściegnach koło Karpacza.
Jeszcze kilkanaście lat temu motocyklista w skórzanej kurtce był oczywistym widokiem. Dziś rynek zdominowała odzież…
Michael Dunlop niespodziewanie zapowiedział, że zamierza wystartować w Isle of Man TT na motocyklu Ducati…
Niedawno KTM przedstawił motocykl 1390 Super Duke RR, który trafi do sprzedaży w liczbie 350…
Policja opublikowała obszerny raport dotyczący wypadków drogowych w 2025 roku. Spadek liczby zdarzeń jest niewielki,…
Zespół Automarket AF Racing Team ma za sobą oficjalne testy na torze Grobnik w Rijece,…
Pirelli Track Day powraca w 2026 roku i tradycyjnie odbędzie się w nowym miejscu. Tym…