Nawet nie myślałem, że temat magicznej prędkości 300 km/h, osiąganej przez Suzuki Hayabusę, może po upływie niemal ćwierć wieku budzić…
Miałem zamiar w tym miesiącu pisać na zupełnie inny temat, ale tak się złożyło, że uczestniczyłem niedawno w pewnej imprezie,…
W czasach przed wejściem Polski do EU i Strefy Schoengen podróżowanie po Europie było sporą przygodą, na pewno większą niż…
Wydaje się, że motocykle elektryczne to przyszłość, nie tylko ze względu na ekologię, ale również ze względu na nawyki młodych…
„Młodość ma swoje prawa" – to akurat nic nowego. Zmieniają się natomiast sposoby, w jakich ta młodość lubi się manifestować.…
Realia nieco się zmieniły, marki motocykli również, ale sama pokusa podziału na pojazdy pierwszej i drugiej kategorii nie zniknęła. Czy…
Organizacja zlotu motocyklowego nigdy nie była sprawą łatwą, dotyczy to rownież końcówki ubiegłego wieku. W felietonie z marca 1994 roku…
Ludzie już tak mają, że szukają ujścia dla zgromadzonej w sobie energii. Akurat nikomu z naszego motocyklowego światka nie trzeba…
Zakup motocykla, a realne umiejętności kierowcy. Problem nie jest nowy, czego dowodzi felieton Lecha z lutego 1994 roku. Właściwe rozwiązanie…
W pionierskim 1993 roku zdążyły się ukazać tylko dwa numery „Świata Motocykli”, stąd po wydaniu 2/1993 płynnie przeszliśmy do styczniowego…
Sam nie wiem, jakim cudem, ale w dobie szalejącego „kurnawirusa” odbyła się kolejna masowa impreza, czyli jesienna edycja warszawskiego Mototargu…
Dziś przypominamy felieton Lecha z numeru 2/1993, który na szczęście w przepiękny sposób się zdezaktualizował. Tekst napisany prawie 30 lat…