felieton

Nowe wcielenie supersporta. Lech Potyński o ambitnym nazewnictwie

Do napisania tego tekstu skłoniły mnie przemyślenia związane z pojawieniem się na rynku nowej Yamahy R7, chociaż, gdy lepiej się…

4 grudnia 2021

Powtórka z historii. Lech Potyński o powracających fenomenach rynkowych

Historia uczy nas, że niczego nas nie uczy. Ale z drugiej strony lubi się powtarzać. Wniosek z tego wypływa taki,…

31 października 2021

14 powodów, dla których wydałbym swoje pieniądze na V-Stroma

To nie jest artykuł sponsorowany, choć tytuł mógłby coś takiego sugerować. To raczej wynik moich podkaskowych przemyśleń na temat tego,…

11 października 2021

Gdzie jest granica? Motocykl adventure na rajdzie enduro

Są tacy, którzy twierdzą, że prawdziwy motocykl offroadowy kończy się na 150 kilogramach, a powyżej tego są już tylko krowy-wydumki…

27 września 2021

Pogodowe rozterki. Felieton Lecha Potyńskiego o wyzwaniach dla producentów odzieży

Nie ma złej pogody, są tylko źle ubrani motocykliści. Po wakacyjnej długiej podróży wschodnimi rubieżami Polski dochodzę do wniosku, że…

31 sierpnia 2021

Elektryki i chińczyki. Fenomen gwałtownych reakcji

Przysłowiowa burza w szklance wody może być bardzo intensywna, zwłaszcza jeśli wodę zastąpimy colą i wrzucimy tam pastylki Mentos. Setki…

26 sierpnia 2021

W samych gaciach. Lech Potyński o odzieżowych dylematach, gdy żar leje się z nieba

Kanwą niniejszego felietonu będzie sytuacja całkowicie niemotocyklowa, którą życie przewrotnie powiązało jednak z nasza branżą.

25 lipca 2021

Chamstwo w państwie. Felieton Lecha Potyńskiego

Być może to już zapowiedź wakacyjnego „sezonu ogórkowego”, bo filmik z bójki motocyklisty z kierowcą samochodu na bramkach autostradowych bije…

23 czerwca 2021

O dobrym pochodzeniu. Felieton Lecha Potyńskiego

Natknąłem się niedawno na ciekawą i dosyć zawziętą dyskusję na temat jakości motocykli Ural. Ale nie tych zabytkowych, tylko współczesnych,…

12 czerwca 2021

Nagroda za dobre zachowanie. Lech Potyński o uczciwie przepracowanej zimie

Wiosna zaatakowała nas znienacka, a ja przynajmniej jeden, a w zasadzie niemal dwa motocykle mam już gotowe do sezonu. Mogę…

7 maja 2021

Trzysta na godzinę. Lech Potyński o pewnej kontrowersyjnej wartości

Nawet nie myślałem, że temat magicznej prędkości 300 km/h, osiąganej przez Suzuki Hayabusę, może po upływie niemal ćwierć wieku budzić…

23 kwietnia 2021

Motocykle w malinach – felieton Lecha Potyńskiego z numeru 10/1994

Miałem zamiar w tym miesiącu pisać na zu­pełnie inny temat, ale tak się złożyło, że uczestniczy­łem niedawno w pewnej im­prezie,…

18 kwietnia 2021