Elektryczne motocykle na chwilę opanowały słynną trasę. Nie było ich jednak zbyt wiele, zresztą jak co roku. W klasyfikacji końcowej znalazło się bowiem całe pięć maszyn.
Tym razem na najwyższym miejscu podium nie zobaczyliśmy Johna McGuinnessa, który w dwóch poprzednich latach triumfował na elektryku. Warto wspomnieć, że McGuinness, również jadący na maszynie Mugen, miał problemy techniczne na trasie. Okazały się jednak przejściowe i udało mu się dokończyć wyścig na czwartym miejscu.
Za Ansteyem uplasował się jadący na Victory Brammo Wiliam Dunlop. Podium dopełnił Daley Mathison.
Choć Volkswagen i Ducati w żaden sposób nie potwierdziły oficjalnie, że włoska marka miałaby trafić pod…
Motopark Koszalin to jeden z bardziej malowniczych obiektów asfaltowych w naszym kraju. To właśnie na…
W obliczu coraz bardziej rygorystycznych norm dotyczących czystości spalin, zasilanie gaźnikowe w motocyklach, czy nawet…
Już na początku września Moto Guzzi będzie świętować swoje 105. urodziny. Z tej okazji zaplanowano wielkie…
Już w najbliższy weekend Janek Babiarz stanie do rywalizacji w kolejnej rundzie CIV Junior, która…
Już w najbliższy weekend 31 lipca – 2 sierpnia zespół Automarket AF Racing Team i…