Elektryczne motocykle na chwilę opanowały słynną trasę. Nie było ich jednak zbyt wiele, zresztą jak co roku. W klasyfikacji końcowej znalazło się bowiem całe pięć maszyn.
Tym razem na najwyższym miejscu podium nie zobaczyliśmy Johna McGuinnessa, który w dwóch poprzednich latach triumfował na elektryku. Warto wspomnieć, że McGuinness, również jadący na maszynie Mugen, miał problemy techniczne na trasie. Okazały się jednak przejściowe i udało mu się dokończyć wyścig na czwartym miejscu.
Za Ansteyem uplasował się jadący na Victory Brammo Wiliam Dunlop. Podium dopełnił Daley Mathison.
Jednym z argumentów, które przemawiają do klientów kupujących chińskie motocykle jest oczywiście ich cena. Wiele…
Rząd zaczął wdrażać przepisy, które znacząco ułatwią rejestrację pojazdów. Na pierwszy ogień poszła kwestia tablic…
Milan Pawelec poodczas drugiej rundy mistrzostw Europy Moto2 rozgrywanej na torze Estoril sięgnął po swoje…
Po koszmarnych kontuzjach, kolejnych operacjach i miesiącach walki o powrót do sprawności, w pewnym momencie…
Mistrzostwa i Puchar polski Pit Bike Off-Road YCF MRF KAYO zbliżają się do półmetka, a…
Czy po tym, jak sięgnął po dublet na Węgrzech, Marc Marquez wrócił do walki o…