W Hiszpanii Casey Stoner znów objechał rywali, mimo, że pogoda próbowała podnieść zawodnikom ciśnienie strasząc deszczem. W połowie wyścigu dyrekcja zezwoliła nawet na wymianę motocykli na te z deszczowymi oponami, ale żaden z zawodników nie skorzystał z tej możliwości. Drugi na mecie był idol miejscowej publiczności, Jorge Lorenzo, który dzięki kolejnym 20 punktom pozostał liderem klasyfikacji generalnej. Trzecie miejsce przypadło Benowi Spies, który zaliczył pierwsze podium w fabrycznym zespole Yamaha. W Barcelonie zabrakło Daniego Pedrosy, który nie zdążył wyleczyć obojczyka po wypadku we Francji.
W klasie Moto 2 najlepszy był Stefan Bradl, który z dużą przewagą prowadzi w klasyfikacji generalnej. Jeżeli w kolejnych wyścigach będzie nadal prezentował podobny poziom, to już w Aragon poznamy tegorocznego Mistrza Świata.
W klasie 125 znów wygrał Nico Terol. W jego wypadku droga po tytuł jest jeszcze prostsza niż w przypadku Bradla, ponieważ nie stał na najwyższym stopniu podium tylko we Francji. Terol to doświadczony zawodnik i jego tytuł nie będzie wielkim zaskoczeniem, ale na gwiazdę sezonu wyrasta Maverick Vinales. Młody Hiszpan wygrał w Le Mans, w Barcelonie był drugi. Hiszpanie mają szczęście do młodych talentów.
Następny wyścig MotoGP już w kolejny weekend na torze Silverstone.
Łukasz Świderek
W klasie średnich cruiserów, zdominowanej od lat przez rzędowe dwucylindrowce, włoska marka MBP Morbidelli marka,…
Wraz z podpisaniem porozumienia pomiędzy producentami MotoGP a Liberty Media na sezony 2027-2031, ruszyła machina…
Toyota, BMW, Bosch i Repsol połączyły siły i ruszyły z testem samochodów wykorzystujących wyłącznie paliwa…
Wysokie temperatury w sezonie to dla motocyklisty spore wyzwanie. Kiedy termometr przekracza 30°C, walka z…
Nie uprzedzajcie się z góry – bardzo lubię ten region, będący mekką motocyklistów. Uwielbiam krajobrazy…
Jeśli już się uczysz, to ucz się dobrze, tego co najważniejsze i przy tym od…