W piątkowej, popołudniowej sesji MotoGP na torze w Jerez de la Frontera najlepszy był Alex Marquez. Zwycięzca ubiegłorocznego Grand Prix Hiszpanii miał trzy dziesiąte sekundy przewagi nad najbliższym rywalem i przyznawał, że czuł się na Desmosedici GP26 tak, jakby tańczył. Od początku sezonu Hiszpan nie mógł złapać rytmu na nowym Ducati, dlatego tym bardziej cieszyła jego postawa w treningu. Dla kontrastu jego brat Marc Marquez, który jest o krok od wygrania historycznego, setnego wyścigu w karierze – nie może odnaleźć się na tegorocznym Desmosedici. Przyznawał, że nie ma potencjału na wygraną, a jedynie na to, by przetrwać i może powalczyć o podium.
W sobotni poranek sytuacja jednak mocno się zmieniła, ponieważ to obrońca tytułu mistrzowskiego – na przesychającym torze – sięgnął po pole position. Jedynym, który był w stanie walczyć z Hiszpanem był… Johann Zarco, który chwilę wcześniej uzyskał najlepszy czas w pierwszej części kwalifikacji. Francuz był na dobrej drodze po pole position, ale przez uślizg przodu w ostatnim zakręcie toru nieco stracił i musiał obejść się smakiem. Tym samym Marquez wywalczył swoje pole position numer 75 w karierze, a jednocześnie pierwsze od ponad 200 dni, kiedy to wygrał kwalifikacje do Grand Prix Węgier.
Obok nich pierwszy rząd startowy uzupełniać będzie z kolei Fabio di Giannatnonio, który stracił jednak sekundę do liderów. Co ciekawe Włocha, który jest najwyżej sklasyfikowanym zawodnikiem Ducati w klasyfikacji generalnej, ostatnie plotki… łączą z przejściem do KTM-a w 2027 roku! To efekt kontuzji Mavericka Viñalesa, który jest zresztą nieobecny w ten weekend w Jerez.
Ostatecznie czwarty rezultat zgarnął Marco Bezzecchi, któremu zabrakło zaledwie 0,018 sek do pierwszej linii. Warto pamiętać, że Włoch wygrał ostatnich pięć wyścigów i spędził na prowadzeniu nieprzerwanie 121 okrążeń… Czy w niedzielę jeszcze podkręci tę statystykę? Tuż za liderem mistrzostw kwalifikacje ukończył Alex Marquez, a drugi rząd uzupełniać będzie Pedro Acosta. Dopiero siódmy był wicelider mistrzostw Jorge Martin, który w piątek przewrócił się na okrążeniu, podczas którego trenuje się starty. Mało tego, za zblokowanie rywala – do niedzielnego wyścigu zostanie przesunięty o trzy pozycje w dół na starcie. W sobotę Hiszpan ponownie się przewracał i wygląda na to, że nie jest w stanie złapać takiego rytmu, jak podczas poprzednich rund.
Solidne, ósme pole startowe wywalczył Enea Bastianini, ale stracił ponad dwie sekundy do lidera. Zaraz za nim znalazł się z kolei Raul Fernandez. Do Q2 już w piątek awansował Pecco Bagnaia, ale na razie Włoch wciąż nie błyszczy formą. Stawkę w Q2 uzupełnili Ai Ogura, który już poinformował ekipę Trackhouse, że po sezonie 2026 nie będzie się w niej ścigał. Jednocześnie Alex Rins wie już od Yamahy, że ma podpisaną umowę z drugim zawodnikiem. Oficjalnie nikt niczego nie potwierdza, ale wiadomo, że Japończyk za rok startować będzie na Yamasze. Co ciekawe, jak na ironię, najszybszym zawodnikiem na M1-ce był podczas kwalifikacji… jej tester, startujący w ten weekend z dziką kartą Augusto Fernandez. Hiszpan wywalczył szesnaste pole startowe.
Start sprintu MotoGP już o godzinie 15:00.
W sezonie 2026 wszystkie sesje treningowe, kwalifikacyjne, sprint oraz wyścigi można oglądać nie tylko poprzez oficjalną stronę MotoGP (po wykupieniu pakietu), ale także w Polsacie Sport Premium 2 oraz na stronie www.polsatsport.pl!
Przeczytaj też:
| ZAWODNIK | KRAJ | TEAM | CZAS/STRATA | |
| 1 | Marc Marquez | SPA | Ducati Lenovo (GP26) | 1’48.087s |
| 2 | Johann Zarco | FRA | Castrol Honda LCR (RC213V) | +0.140s |
| 3 | Fabio Di Giannantonio | ITA | Pertamina VR46 Ducati (GP26) | +1.010s |
| 4 | Marco Bezzecchi | ITA | Aprilia Racing (RS-GP26) | +1.028s |
| 5 | Alex Marquez | SPA | BK8 Gresini Ducati (GP26) | +1.059s |
| 6 | Pedro Acosta | SPA | Red Bull KTM (RC16) | +1.143s |
| 7 | Jorge Martin | SPA | Aprilia Racing (RS-GP26) | +1.422s |
| 8 | Enea Bastianini | ITA | Red Bull KTM Tech3 (RC16) | +2.377s |
| 9 | Raul Fernandez | SPA | Trackhouse Aprilia (RS-GP26) | +2.437s |
| 10 | Francesco Bagnaia | ITA | Ducati Lenovo (GP26) | +2.940s |
| 11 | Ai Ogura | JPN | Trackhouse Aprilia (RS-GP26) | +3.023s |
| 12 | Fermin Aldeguer | SPA | BK8 Gresini Ducati (GP25) | +3.357s |
| Qualifying 1: | ||||
| 13 | Brad Binder | RSA | Red Bull KTM (RC16) | 1’49.278s |
| 14 | Joan Mir | SPA | Honda HRC Castrol (RC213V) | 1’49.522s |
| 15 | Luca Marini | ITA | Honda HRC Castrol (RC213V) | 1’49.803s |
| 16 | Augusto Fernandez | SPA | Yamaha Factory Racing (YZR-M1) | 1’49.977s |
| 17 | Fabio Quartararo | FRA | Monster Yamaha (YZR-M1) | 1’50.139s |
| 18 | Franco Morbidelli | ITA | Pertamina VR46 Ducati (GP25) | 1’50.219s |
| 19 | Toprak Razgatlioglu | TUR | Pramac Yamaha (YZR-M1)* | 1’50.252s |
| 20 | Lorenzo Savadori | ITA | Aprilia Test Rider (RS-GP26) | 1’50.390s |
| 21 | Alex Rins | SPA | Monster Yamaha (YZR-M1) | 1’50.763s |
| 22 | Jack Miller | AUS | Pramac Yamaha (YZR-M1) | 1’58.941s |
| 23 | Diogo Moreira | BRA | Pro Honda LCR (RC213V)* | No Time |
Suzuki ma to do siebie, że produkuje motocykle, które być może nie są najbardziej zaawansowanymi…
Na rynku motocykli klasy 125 ccm debiutuje nowa, interesująca propozycja od Barton Motors. Barton Noxo…
Chyba każdy motocyklista marzy o tym, by choć raz spędzić urlop w siodle i odwiedzić…
Honda nie zwalnia tempa na polskim rynku. Wraz z rosnącą sprzedażą i udziałami w rynku…
Kontuzja, zbyt szybki powrót, kolejna operacja – coraz więcej pytań i coraz mniej odpowiedzi. Historia…
California na początku XX wieku była dopiero 21. stanem, a Los Angeles 36. miastem USA…