Norton Manx R / fot. Norton
Na skróty:
Plany koncernu TVS zakładają, że do 2030 r. marka Norton Motorcycles będzie mieć 200 salonów w 20 krajach, a sprzedaż osiągnie 20 tys. sztuk rocznie. Jak twierdzą indyjskie media, motocykle brytyjskiej marki będą miały towarzystwo w postaci specjalnie wyselekcjonowanych modeli z logo TVS. To oznacza, że producent ma ambicje wykraczające poza małolitrażowe jednoślady produkowane z myślą o Azji i Ameryce Południowej.
Projekt salonów nosi nazwę TVS Paddock i został stworzony przez brytyjskie studio Foster + Partners, które jest odpowiedzialne m.in. za projekt… Centralnego Portu Komunikacyjnego. Firma ma na koncie również współpracę z Apple, Electronic Arts, koncernem Repsol oraz duże doświadczenie w projektowaniu lotnisk na całym świecie.
Motocykle mają być eksponowane jak dzieła sztuki / fot. Norton Motorcycles
Koncept salonu motocyklowego jest pierwszą współpracą z producentem pojazdów. Motocykle będą eksponowane jak dzieła sztuki. Dodatkowo przewidziano część do zaprezentowania stroju korespondującego z charakterem danego modelu. Jak podaje Norton, częścią showroomów ma być również stanowisko multimedialne, gdzie klienci będą mogli konfigurować swoje wymarzone maszyny.
– Motocykle są emocjonalnymi i artystycznymi obiektami pożądania. W naszych eksperymentalnych sklepach zostaną zaprezentowane w środowisku, które odzwierciedla ich precyzję oraz nowoczesność. Naszą ambicją nie jest po prostu sprzedawać motocykle, lecz prezentować je na scenie, by zakup przestał być transakcją i stał się doświadczeniem – powiedział Gerry McGovern OBE, dyrektor kreatywny marki Norton.
Jedną z największych zalet projektu Foster + Partners jest fakt, że całość przewidziano tak, by minimalna powierzchnia salonu wynosiła 50 m kw. To oznacza, że będzie można go otworzyć np. w luksusowym domu towarowym lub w zabytkowej zabudowie centrum miasta. Dzięki temu Norton będzie mógł liczyć na większą ekspozycję.
Minimalna powierzchnia salonu ma wynosić zaledwie 50 m kw. / fot. Norton Motorcycles
– Historia marki Norton jest mocno zakorzeniona w designie, inżynierii i rzemiośle. Nasz koncept ma być współczesnym odzwierciedleniem dziedzictwa marki i ponadczasowym charakterem jej motocykli – dodał Norman Foster, założyciel i prezes rady nadzorczej Foster + Partners.
Pomyślano również o kosztach prowadzenia działalności. Norton oraz Foster + Partners zakładają, że cykl życia przedstawionego projektu będzie wynosił 7 lat. To oznacza, że przedsiębiorcy, którzy zdecydują się na współpracę, nie będą musieli zbyt często dokonywać gruntownej przebudowy ekspozycji.
Choć plany są ambitne, to na razie producent nie zdradza pełnej listy krajów. Wiadomo tylko tyle, że początkowo sprzedaż ruszy w Wielkiej Brytanii, Niemczech, Francji, Hiszpanii, Indiach, Stanach Zjednoczonych oraz we Włoszech. To oznacza, że firma skupi się na największych rynkach, ale jednocześnie nie wyklucza pojawienia się jej również w Polsce.
Warto wspomnieć, że za czasów panowania Stuarta Garnera polskim importerem marki Norton był Inter Cars. Informacja prasowa na ten temat pochodzi z 2017 r. Motocykle były dostępne m.in. w sieci dealerskiej Liberty Motors. Sprzedaż nie trwała jednak zbyt długo, bo pod koniec stycznia 2020 r. Norton ogłosił upadłość.
19-letni Milan Pawelec jest o krok od swojego drugiego z rzędu tytułu motocyklowego mistrza Europy…
W dniach 22-28 września odbywa się Milan Fashion Week 2026. W trakcie imprezy Honda pokazała koncept…
Stylowa odmiana modelu SH na rok modelowy 2027, czyli SH Mode 125, otrzymała szereg praktycznych…
Dla kogo tytuł mistrza świata na żużlu? Przed finałową rundą cyklu SGP liderujący Robert Lambert…
Już w weekend 26-27 września zawodnicy z całej Polski spotkają się na torze w Zaborze…
Archie McDonald, reprezentujący team Joe Rascal Racing, został pierwszym w historii mistrzem serii FIM Harley-Davidson…