Categories: Sport

Oskar Kaczmarczyk już po 5 rundzie Mistrzostw Świata FIM SuperEnduro

Przez wstrząśnienie mózgu, jakiego Nowotarżanin doznał na dwa dni przed eliminacją MŚ w Czechach, jego udział w rywalizacji do samego końca stał pod ogromnym znakiem zapytania. Finalnie Kaczmarczyk jednak wystartował i ukończył zawody z wynikiem 7-7-8, co dało mu 7 pozycję w klasyfikacji zawodów i pozwoliło na awans w klasyfikacji generalnej mistrzostw.

W trakcie piątkowej podróży do Pragi samopoczucie Oskara wciąż nie było najlepsze. Pomimo ogromnej chęci udziału w sobotniej rywalizacji, ból głowy wciąż dawał mu się we znaki. Podjęcie decyzji o starcie Oskara przesunięto na dzień zawodów. Choć po treningu dowolnym rokowania nie były najlepsze, to już po udanych kwalifikacjach i z bardzo pozytywnym nastawieniem do trasy, Kaczmarczyk podjął o starcie w wyścigach finałowych. W pierwszym finale wieczoru Oskar jechał swoim tempem i starał się wystrzegać popełniania błędów. Przyjęcie tej strategii pozwoliło mu ukończyć wyścig na siódmej pozycji.

W biegu drugim Oskar czuł już zdecydowanie pewniej i zaliczył doskonały start. Po wyjściu z pierwszego zakrętu plasował się na drugiej lokacie. Niestety na sekcji skalnej przednie koło jego motocykla zakleszczyło się między dwoma kamieniami, przez co spadł on niemalże na sam koniec stawki i przez resztę wyścigu musiał odrabiać straty. Ostatecznie Oskar zdołał wskoczyć na siódme miejsce i z takim wynikiem przekroczył linię mety.

Zdecydowanie najbardziej emocjonującym finałem okazał się ten ostatni. Oskar ponownie odnotował świetny start, ale tym razem konsekwentnie piął się w górę tabeli wyników. W końcu dołączył do ścisłej czołówki i był trzeci. Gdy wydawało się, że wszystko dalej będzie układało się tak pomyślnie, to na stromym podjeździe z drewnianych belek, jeden z zawodników zaliczył upadek i wpadł na Oskara. Miejsce tego zajścia okazało się tak niefortunne, że powrót Kaczmarczyka na motocykl zajął mu kilka sekund, przez co spadł on na 9 lokatę. Tej straty nie udało się już odrobić i bieg trzeci Oskar ukończył na 8 miejscu. Wynik 7-7-8 dał mu 7 miejsce w klasyfikacji zawodów.

„Mój występ w Pradze od samego początku stał pod znakiem zapytania. Na dwa dni przed Grand Prix zaliczyłem dość poważny upadek, który skończył się wstrząśnieniem mózgu i wizytą w szpitalu. Podjęliśmy jednak decyzję, że jedziemy do Czech i że wszystko okaże się miejscu po pierwszym treningu. Tor jednak mi tak pasował, że nie mogłem sobie odpuścić tych zawodów. To była dobra decyzja, bo zawody zakończyłem na 7 miejscu. Trasa była bardzo wymagająca i wielu zawodników doznało kontuzji. Nie poddałem się i jestem bardzo zadowolony z występu” – powiedział po zawodach Oskar Kaczmarczyk.

Po czeskiej eliminacji Mistrzostw Świata, dosiadający motocykl KTM 250 EXC zawodnik z Nowego Targu, odnotował także awans w klasyfikacji końcowej cyklu i obecnie plasuje się na miejscu 10. Ostatnia runda sezonu 2015/2016 odbędzie się dokładnie 19 marca w Madrycie.

KOMENTARZE
Informacja prasowa

Recent Posts

Yamaha XV 535 Virago. Przedmiot marzeń po latach

Yamaha XV 535 Virago, mimo upływu lat, wciąż cieszy się dużym zainteresowaniem wśród motocyklistów. Na…

22 kwietnia 2026

Rebelhorn. Sportowa skóra na co dzień – lepsza niż myślisz

Jeszcze kilkanaście lat temu motocyklista w skórzanej kurtce był oczywistym widokiem. Dziś rynek zdominowała odzież…

22 kwietnia 2026

Michael Dunlop na Ducati Panigale V4 RS w Isle of Man TT. Kolejne podejście

Michael Dunlop niespodziewanie zapowiedział, że zamierza wystartować w Isle of Man TT na motocyklu Ducati…

22 kwietnia 2026

KTM 1390 Super Duke RR Track – ekstremalny naked tylko na tor

Niedawno KTM przedstawił motocykl 1390 Super Duke RR, który trafi do sprzedaży w liczbie 350…

22 kwietnia 2026

Mniej wypadków na polskich drogach w 2025 roku. Jak wypadli motocykliści?

Policja opublikowała obszerny raport dotyczący wypadków drogowych w 2025 roku. Spadek liczby zdarzeń jest niewielki,…

21 kwietnia 2026

EuroMoto: Automarket AF Racing Team po oficjalnych testach w Rijece

Zespół Automarket AF Racing Team ma za sobą oficjalne testy na torze Grobnik w Rijece,…

21 kwietnia 2026