Aktualny mistrz Polski i Europy, Milan Pawelec poznański rekord okrążenia poprawiał w ostatnich latach kilkukrotnie, ale w niedzielę przeszedł samego siebie i to nie podczas kwalifikacji, a wyścigu. Dosiadający Hondy CBR1000RR Fireblade zawodnik z Nowego Tomyśla złamał bowiem magiczną barierę minuty i trzydziestu sekund, na trzecim z dwunastu okrążeń drugiego wyścigu zatrzymując stoper na wyniku 1:29.969. Na mecie 19-latek dwukrotnie wyprzedził zespołowego kolegę i lidera klasyfikacji generalnej klasy Superbike, Artura Wielebskiego.
Niepokonany przed własną publicznością był także Mateusz Molik, aktualny mistrz Polski klas Superstock 1000 i Supersport 600. Młody zawodnik z Poznania ponownie wystartował w obu kategoriach i w każdej z nich wygrał oba wyścigi, przesiadając się z Hondy CBR1000RR na model CBR600RR.
Trzy zwycięstwa wywalczył zaledwie 16-letni Kacper Wójcik, który na Hondzie CB500 dwukrotnie triumfował w kategorii Sport 300, a za sterami Hondy CBR600RR wywalczył najpierw drugie, a dzień później pierwsze miejsce w klasie Sport 600. Junior Wójcik Racing Teamu w obu tych kategoriach jest liderem tabeli.
Trzy razy w Poznaniu triumfował również młody Bartosz Bambecki, który wygrał oba wyścigi mistrzostw Polski klasy Superstock 600 i niedzielny wyścig Supersport 300.
Piąta i ostatnia runda mistrzostw i Pucharu Polski odbędzie się w Poznaniu w drugi weekend września z kolei już za tydzień Mateusz Molik i Bartosz Bambecki wystartują w barwach Wójcik Racing Teamu w piątej rundzie mistrzostw Europy Stock na torze w Walencji. Tytułu w klasie Moto2 będzie tam także bronił Milan Pawelec.
W drugiej połowie września podopieczni Grzegorza Wójcika będą z kolei walczyć o tytuł w mistrzostwach świata FIM EWC podczas 24-godzinnego wyścigu Bol d’Or na francuskim torze Paul Ricard.
„Ten weekend na długo zostanie w naszej pamięci, bo w sumie nasi zawodnicy wygrali aż 12 wyścigów” – mówi szef zespołu, Grzegorz Wójcik. „Milan zapisał się w historii, ustanawiając nowy rekord toru, Mateusz wygrał aż cztery wyścigi, a nasi juniorzy nie tylko wygrywali w różnych kategoriach, ale także ustanawiali po drodze swoje nowe życiówki. To pokazuje, że jako zespół cały czas się rozwijamy i robimy postępy. Wielkie podziękowania dla Hondy za dostarczenie świetnych motocykli, dla całego zespołu za ciężką pracę, a także dla wszystkich kibiców, którzy tak tłumnie stawili się na torze w niedzielę. Za dwa tygodnie czeka nas w Poznaniu wyjątkowy finał sezonu i niesamowicie ciekawa walka o tytuły”.
Marc Marquez zrobił to, czego oczekiwali jego kibice – wygrał wyścig o GP Aragonii, tym…
Co prawda Marco Bezzecchi jako pierwszy motocyklista w historii na torze MotorLand Aragon pojechał w…
Już w najbliższy weekend 29-30 sierpnia Jan Babiarz wystartuje w przedostatniej rundzie sezonu CIV Junior…
Nieco niespodziewanie to nie Marc Marquez, a Marco Bezzecchi był najszybszy w popołudniowej, piątkowej sesji…
Jeżeli nie chcesz zginąć w gąszczu podobnie wyglądających power nakedów, Suzuki ma dla ciebie rozwiązanie,…
Imprezy motocyklowe z reguły kojarzą nam się ze zlotami, ale Adventure Fest to coś z…