Polski flat track rozwija się systematycznie i z roku na rok zyskuje na znaczeniu. Zawody zaplanowane w Rawiczu będą trzecią oficjalną imprezą w historii tej coraz popularniejszej w Polsce dyscypliny sportu motocyklowego. W 2024 roku rywalizacja odbyła się w Świętochłowicach, natomiast rok później gospodarzem zawodów był Gorzów Wielkopolski. W obu przypadkach zawodnicy bardzo wysoko ocenili poziom organizacyjny imprez, co bezpośrednio przełożyło się na plany realizacji kolejnych, coraz ambitniejszych przedsięwzięć.
„FT Challenge 2026 w Rawiczu będzie jedną z rund Mistrzostw Czech. To dla nas ogromne wyróżnienie, ponieważ do Polski ponownie zawitają najlepsi specjaliści w tej dyscyplinie sportu” – podkreśla Wojciech Jankowski, jeden z organizatorów. „Nowością na polskiej ziemi będzie wprowadzenie podziału rywalizacji na dwie klasy sprzętowe: FT1 oraz FT Classic. Myślę, że uda się zgromadzić na starcie międzynarodową stawkę. Mam również nadzieję, że to nie koniec niespodzianek i wkrótce będziemy mogli ogłosić kolejne zawody w ramach serii Flat Track Challenge. Z całą pewnością w 2026 roku zorganizujemy także kilka campów treningowych, które cieszą się coraz większą popularnością wśród zawodników z Polski oraz krajów ościennych. Ambitny plan na sezon 2027 lub 2028 zakłada już organizację na jednym z naszych torów zawodów jeszcze wyższej rangi mistrzowskiej” – dodaje Jankowski.
Rawicka runda została zaplanowana na 18 lipca 2026 roku (sobota) i będzie czwartą odsłoną w ramach otwartych mistrzostw Czech. Oznacza to, że na starcie z pewnością pojawią się najlepsi europejscy zawodnicy. Na liście startowej nie zabraknie również reprezentantów Polski – Łukasza Bujniewicza oraz Bartosza Tymoszuka – dla których występ w krajowych zawodach będzie jednym z najważniejszych punktów sezonu 2026. Dzięki intensywnym treningom realizowanym w trakcie cyklu campów istnieje także realna szansa, że na starcie pojawią się kolejni zawodnicy z polskimi licencjami, również w klasie sprzętowej classic.
Zgodnie z zapowiedziami organizatorów, impreza w Rawiczu będzie całkowicie niebiletowana dla publiczności, a jej celem jest stworzenie atrakcyjnego wydarzenia skierowanego do całych, wielopokoleniowych rodzin z dziećmi. Organizacja turnieju ma jednocześnie udowodnić, że na torze żużlowym można bez żadnych problemów łączyć wydarzenia reprezentujące różne dyscypliny sportów motocyklowych.
Chyba nikomu nie umknął "bum" chińskiej motoryzacji wyskakującej z lodówki. W świetle tego zacząłem się…
Zaledwie 19-letnia Kayla Yaakov, która coraz śmielej poczyna sobie w MotoAmerica, w miniony weekend spełniła…
Urodzić się w Hiroszimie, to nie tylko dorastać w cieniu tragicznej historii pierwszego wykorzystania bomby…
Czy Marc Marquez sięgnie po swoje 10. zwycięstwo w MotoGP na Sachsenringu? A może to…
Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego podsumował czerwiec i pierwsze półrocze na polskim rynku motocykli i motorowerów.…
World Ducati Week 2026 zapisze się w historii jako największa i najbardziej wyjątkowa edycja tego…