Supermoto pozostaje jedną z mniej znanych dyscyplin sportów motocyklowych, mimo że łączy w sobie dynamikę, wysokie wymagania techniczne oraz wyjątkową atrakcyjność wizualną. Film dokumentalny „Ride&Slide” to około 30-minutowa opowieść o pasji do tej właśnie konkurencji. Przedstawia osoby, które na pierwszy rzut oka dzieli bardzo wiele – wiek, wykonywane zawody, doświadczenie czy życiowe historie – a które łączy jedno: miłość do jazdy i do supermoto. To historia nie tylko o sporcie, lecz przede wszystkim o emocjach, determinacji oraz wspólnocie, jaka tworzy się wokół tej dyscypliny.
Prace nad filmem rozpoczęły się pod koniec 2024 roku. Proces realizacji trwał niemal rok i mimo pojawiających się wyzwań oraz trudności napotkanych w trakcie 2025 roku, projekt z powodzeniem doprowadzono do finału. Twórcy filmu byli obecni na wszystkich rundach Mistrzostw Polski w sezonach 2024 oraz 2025, rejestrując kluczowe momenty walki o mistrzowskie tytuły. Ekipa filmowa odwiedziła liczne lokalizacje, m.in. Warszawę, Goczałkowice, Słomczyn, Lipno, Bydgoszcz, Biłgoraj oraz Dąbrowę Górniczą, a także słoneczną Hiszpanię.
Przed kamerą wystąpili m.in. Mateusz Otręba, Aleksandra Kotowska, Marek Skiba oraz Loris Ford-Dunn. Dzięki ich otwartości i zaangażowaniu powstał materiał, który nie tylko dokumentuje rywalizację sportową, lecz także inspiruje i przybliża realia tej dynamicznej, wciąż niszowej dyscypliny.
Reżyseria i montaż: Aleksandra Kowalska
Produkcja: Fundacja Rozwoju Sportu
Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego opublikował raport rejestracji jednośladów w Polsce we wrześniu. Zarejestrowano 5515 nowych…
Wygląda na to, że serial o potencjalnej sprzedaży Ducati dobiegł końca. Volkswagen oficjalnie poinformował o…
W 2015 r. Suzuki dołączyło do grona producentów, którzy mają w swojej ofercie motocykl supernaked.…
Czy Jorge Martin powiększy swoją dwupunktową przewagę w klasyfikacji generalnej? Czy Marc Marquez w końcu…
Jeżeli dobrze znasz branżę motocyklową, masz doświadczenie w marketingu i chcesz na dłużej związać się…
Nie da się opowiedzieć historii polskiego rapu bez Pezeta. Nie da się przedstawić Pezeta bez…