Sezon zbliża się wielkimi krokami. Pierwsza runda EuroMoto, czyli dawnych Międzynarodowych Motocyklowych Mistrzostw Niemiec (IDM), która w tym roku zmieniła nazwę, odbędzie się już 8 maja 2026. W nadchodzącym sezonie seria ta przechodzi prawdziwą rewolucję. Do kalendarza powraca legendarny tor Sachsenring, a dołącza także dobrze znany z MotoGP czeski tor w Brnie. To jednak nie wszystko – EuroMoto nabiera jeszcze bardziej europejskiego charakteru. Od sezonu 2026 zwycięzcy w klasach Sportbike i Superbike otrzymają tytuł Mistrza Europy.
Do rozpoczęcia sezonu zostały niespełna trzy miesiące. Prawie wszyscy zawodnicy znaleźli już miejsce w zespołach na paddocku. Od dłuższego czasu krążyły plotki, że Marcel Brenner, szwajcarski zawodnik wyścigowy, który w 2021 roku debiutował w Mistrzostwach Świata SSP, będzie reprezentował barwy zespołu AF Racing Team w sezonie 2026. Tym samym zespół zyska nie tylko drugiego, ale przede wszystkim utalentowanego zawodnika ze sporym doświadczeniem. Z drugiej strony, Marcel zyskuje wsparcie zespołu z prawie 20-letnim doświadczeniem w wyścigach motocyklowych.
Marcel Brenner mówił: „Ubiegły rok był sezonem poświęconym budowaniu formy i jej wzmocnieniu w dalszej części roku. Koncentrowałem się na doskonaleniu podstaw. W 2026 roku chcę zaatakować z pełnym zaangażowaniem i walczyć w czołówce. Wymaga to maksymalnego wysiłku zarówno z mojej strony, jak i ze strony mojego zespołu, a w AF Racing Team wyraźnie dostrzegam ten potencjał. Zespół pracuje bardzo profesjonalnie i razem mamy dużą szansę osiągnąć coś wielkiego. Zdobyłem cenne doświadczenie w Mistrzostwach Świata i pokazałem je w zeszłym roku, szczególnie w kwalifikacjach. Podczas wyścigów utrzymanie tego tempa było bardziej wymagające z powodu kilku czynników, co ograniczyło mnie do jednego zwycięstwa w Assen. W tym sezonie chcę udoskonalić swoje osiągi w trakcie wyścigów. Dzięki profesjonalizmowi AF Racing i mojemu doświadczeniu możemy osiągnąć lepsze wyniki. Kluczem jest skupienie się na sobie, nieustanne doskonalenie tak, aby by nasze wyniki mówiły same za siebie”.
„Zespół AF Racing Team osiągnął w minionym sezonie historyczny wynik, co utwierdza nas w przekonaniu, że zmierzamy we właściwym kierunku. Rozmowy z Marcelem rozpoczęliśmy już w ubiegłym roku. Przejrzystość jest dla nas najważniejsza, dlatego przed podpisaniem umowy chcieliśmy mieć pewność, że wszyscy dobrze się rozumiemy i możemy zaoferować Marcelowi takie samo wsparcie, jakie udzielaliśmy jego przyszłemu koledze z zespołu, Danielowi. Myślę, że korzyść będzie obopólna – Marcel to bardzo doświadczony zawodnik, który w ubiegłym sezonie zasiadał za sterami Ducati Panigale V2, osiągając bardzo dobre wyniki w kwalifikacjach i zajmując ostatecznie szóste miejsce w klasyfikacji generalnej. Oznacza to, że doskonale zna motocykl. Kluczem do sukcesu będzie znalezienie odpowiednich ustawień oraz dobra komunikacja wewnątrz zespołu” – mówiła manager zespołu Magdalena Krasicka.
Producent motocykli CFMoto i włoski gigant Brembo ogłosiły strategiczne partnerstwo. W swoim komunikacie prasowym chińska…
Chyba nikomu nie umknął "bum" chińskiej motoryzacji wyskakującej z lodówki. W świetle tego zacząłem się…
Zaledwie 19-letnia Kayla Yaakov, która coraz śmielej poczyna sobie w MotoAmerica, w miniony weekend spełniła…
Urodzić się w Hiroszimie, to nie tylko dorastać w cieniu tragicznej historii pierwszego wykorzystania bomby…
Czy Marc Marquez sięgnie po swoje 10. zwycięstwo w MotoGP na Sachsenringu? A może to…
Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego podsumował czerwiec i pierwsze półrocze na polskim rynku motocykli i motorowerów.…