Kilka słów o Red Bull 111 Megawatt i swoim starcie przekazał nam Oskar Kaczmarczyk. Zawodnik jechał wyśmienicie i gdyby nie awaria sprzętu miał szansę na pierwszą dziesiątkę w tych ekstremalnie ciężkich zawodach!
”Bieg kwalifikacyjny poszedł mi super, ponieważ zająłem 13. miejsce, co pozwoliło mi startować z pierwszej linii. W niedzielnych biegach finałowych zacząłem bardzo dobrze. Jechałem za czołówką najlepszych zawodników, ale niestety w połowie pierwszego okrążenia pojawiły się problemy techniczne z motocyklem, które na szczęście udało się rozwiązać. W tym czasie jednak dogoniło mnie wielu zawodników. Po usunięciu awarii udało mi się wyprzedzić chyba ze dwudziestu kierowców i ostatecznie skończyłem zawody na 12. miejscu.
Tegoroczne zmagania były dla mnie trudniejsze niż w zeszłym roku. Trasa była dłuższa i bardziej wymagająca, nawet nie tyle technicznie co fizycznie. Bardzo ważne okazało się przygotowanie kondycyjne. Były takie odcinki, na których nie jechałem szybko, ale bardzo na nich rzucało.
Myślę, że nie najgorzej mi poszło. Na pierwszym okrążeniu, do połowy dystansu, nawet udało mi się ostro rywalizować z Grahamem Jarvisem, jednym z najlepszych zawodników świata!
Jeśli zawody Redbull 111 Megawatt zostaną ponownie zorganizowane w przyszłym roku na pewno po raz kolejny zmierzę się z wyzwaniem! Teraz skupiam się już na przygotowaniach do grudniowych Mistrzostw Świata w Super Enduro„ – mówił o zawodach Oskar Kaczmarczyk.
Włoskie ministerstwo spraw wewnętrznych przekazało tamtejszej policji instrukcje, jak funkcjonariusze mogą skorzystać z danych dotyczących…
Wraz z podpisaniem porozumienia pomiędzy producentami MotoGP a Liberty Media na sezony 2027-2031, ruszyła machina…
Organizatorzy Isle of Man TT pracują nad tym, żeby klasa Sidecar była bezpieczniejsza dla uczestników.…
Dobry kombinezon sportowy, porządny zestaw turystyczny albo motocyklowe jeansy na dojazdy do pracy – niezależnie…
Honda zamierza wprowadzić do Europy motocykl CB400 Super Four E-Clutch, którego koncept zaprezentowano po raz…
W Europie przybywa miejsc, gdzie zamiast karać motocyklistów za przekroczenie prędkości, faktycznie próbuje się dbać…