Biaggi teoretycznie przeszedł na sportową emeryturę w 2012. Zawodnik, który 26 czerwca skończy 44 lata, chciał więcej czasu spędzać z rodziną. Nie przeszkodziło mu to jednak we wzięciu udziału w testach nowej Aprilii, a teraz w starcie w WSBK. Max Biaggi mierzy wysoko, ale zdaje sobie tez sprawę z trudności jakie wiążą się z powrotem do rywalizacji po przerwie jaką miał.. Oprócz tego Biaggi wystąpi w roli testera, który ma dostarczyć informacji na temat nowego silnika do modelu RSV4 RF.
”Wracam na tor! Jest to dla mnie prawdziwie ekscytujące zakosztować ponownie adrenaliny i emocji, zwłaszcza na torze Misano, który tak wiele dla mnie znaczy. Jako tester współpracowałem z Aprilią przy tworzeniu nowego RSV4 RF.
Dzika karta to wisienka na torcie, że tak się wyrażę i szansa by dać z siebie wszystko. Jestem też świadom trudności. Nasi rywale są w świetnej formie i na pewno nie będzie łatwo. . Celem jest przede wszystkim dobra zabawa bez przewidywania konkretnych rezultatów„ – mówił Max Biaggi.
Październik i listopad potrafią zaskoczyć piękną pogodą, ale jesienna trasa wymaga innego przygotowania niż letnia…
Honda zaprezentowała nowości z gamy supersport. To wyczekiwana CBR500R Four oraz niespodzianka w postaci aktualizacji…
Wraz z podpisaniem porozumienia pomiędzy producentami MotoGP a Liberty Media na sezony 2027-2031, ruszyła machina…
Oświęcim wkrótce dołączy do wąskiego grona miast, gdzie opłaty za parkowanie w strefie ograniczonego postoju…
Kymco ogłosiło, że na targach EICMA 2026 zaprezentuje skuter typu crossover o oznaczeniu CV-X45. To…
19-letni Milan Pawelec w imponującym stylu zakończył swój drugi sezon w motocyklowych mistrzostwach Europy Moto2.…