Jorge Lorenzo zawsze mówił, że jest kierowcą Yamahy i pragnie nim pozostać. Nie zmienia to jednak faktu, że raczej nie najlepiej dogaduje się ze swoim teamowym kolegą. Z drugiej strony ten sezon rozpoczął się wręcz idealnie dla Jorge. Widać, że zawodnik ma potencjał by po raz kolejny zgarnąć mistrzostwo. Yamaha zdaje sobie z tego sprawę i podobno w tym samym czasie kiedy kolejny kontrakt podpisywał Rossi propozycja pozostania na kolejne dwa lata w zespole została skierowana też do Lorenzo. Ten jednak nie pochwalił się, że podpisał umowę.
Narastają za to plotki dotyczące kontraktu z Ducati. Oczywiście przesiadka na Desmosedici to bardzo duże ryzyko dla Jorge. Jak pamiętacie próbował tego wcześniej Rossi i nie wyszło to ani marce ani kierowcy na zdrowie. Oczywiście odkąd w Ducati jest Gigi Dall’Igna sytuacja zmieniła się drastycznie. Nowe GP16 jest chyba najszybszym motocyklem w stawce, przynajmniej na prostych. Nie zapominajmy jednak, że Lorenzo jest przyzwyczajony do Yamahy, a jego styl jazdy zdecydowanie odpowiada specyfikacji motocykla. Czy tak samo mogło by być z Ducati?
W klasie średnich cruiserów, zdominowanej od lat przez rzędowe dwucylindrowce, włoska marka MBP Morbidelli marka,…
Wraz z podpisaniem porozumienia pomiędzy producentami MotoGP a Liberty Media na sezony 2027-2031, ruszyła machina…
Toyota, BMW, Bosch i Repsol połączyły siły i ruszyły z testem samochodów wykorzystujących wyłącznie paliwa…
Wysokie temperatury w sezonie to dla motocyklisty spore wyzwanie. Kiedy termometr przekracza 30°C, walka z…
Nie uprzedzajcie się z góry – bardzo lubię ten region, będący mekką motocyklistów. Uwielbiam krajobrazy…
Jeśli już się uczysz, to ucz się dobrze, tego co najważniejsze i przy tym od…