Przede wszystkim kask w jedynie słusznym, jaskrawożółtym kolorze doskonale wygląda. Dobrze, że LS2, której importerem w Polsce jest Wilmat, nie rezygnuje z niebanalnej stylistyki. Modele na ten rok przygotowano w wielu oryginalnych kompozycjach wzorów i kolorów.
Druga kwestia – ten szczękowiec jest prawie ”wszystkomający„. Blendę przeciwsłoneczną daje się łatwo obsługiwać, szczęka otwiera się lekko, szyba ma uchwyty na akcesoryjny pinlock, a wnętrze można wyjąć i prać. Pozytywnie zaskoczyła mnie też waga kasku (1650 g). Jak na tę klasę cenową, jest bardzo dobrze.
Zastrzeżenia można mieć do systemu wentylacji. Wlot na froncie działa poprawnie, czego nie można powiedzieć o wlocie na szczycie głowy. Trudno obsługiwać go podczas jazdy, a sama konstrukcja jest dość toporna. Szkoda też, że zapięcie (choć wygodne i szybkie) wykonano w całości z plastiku.
Komfort jazdy jest poprawny. Kask nie jest może najcichszy, ale zapewnia szczelność i poczucie odizolowania. LS2 podkreśla, że Abyss otrzymał 4 gwiazdki w testach SHARP, co jest dobrą wiadomością, biorąc pod uwagę, że takie same wyniki osiąga sporo droższa konkurencja. I tu dochodzimy do sedna: pamiętajmy o cenie kasku. Powinna zrekompensować wszelkie niedociągnięcia. Trzeba przyznać, że stosunkiem jakości do ceny (549 zł) ten model LS2 z pewnością się obroni.
Publikacja Świat Motocykli 8/2014.
Podczas wciąż trwających wakacji MotoGP organizatorzy ogłosili, że przyszły sezon – zgodnie z przewidywaniami –…
Choć Volkswagen i Ducati w żaden sposób nie potwierdziły oficjalnie, że włoska marka miałaby trafić pod…
Motopark Koszalin to jeden z bardziej malowniczych obiektów asfaltowych w naszym kraju. To właśnie na…
W obliczu coraz bardziej rygorystycznych norm dotyczących czystości spalin, zasilanie gaźnikowe w motocyklach, czy nawet…
Już na początku września Moto Guzzi będzie świętować swoje 105. urodziny. Z tej okazji zaplanowano wielkie…
Już w najbliższy weekend Janek Babiarz stanie do rywalizacji w kolejnej rundzie CIV Junior, która…