Sama konstrukcja motocykla powstała w latach 1951-1952 w Biurze Konstrukcyjnym Przemysłu Motoryzacyjnego. W latach 1956-1965 w SFM wyprodukowano łącznie 91 400 motocykli. Polscy kierowcy dostali do dyspozycji najpierw model M07. Powstawały także rajdowe maszyny typu M07-R, czy crossowe M07-C. Na nasze drogi wyjechało także 2500 trójkołowców typu B20 (model dostawczy ze skrzynią plus plandeka) oraz 8500 wózków bocznych oznaczonych WB1 i W03. Co ciekawe silniki typu S03 do Junaków nie były produkowane w Szczecińskiej Fabryce Motocykli, a w Zakładach Sprzętu Motoryzacyjnego w Łodzi. W 1956 do sprzedaży trafił Junak M10.
Junaki były używane w policji jako motocykle pościgowe. Jeździły też w rajdach terenowych i zawodach motocrossowych. W 1959 Franciszek Stachewicz ustanowił na specjalnie przystosowanym Junaku polski rekord prędkości motocykla. Junak rozpędził się do 149,3 km/h.
Motocykle Junak zostały docenione nie tylko w Polsce. Jednoślady były eksportowane do wielu krajów, w tym do: Bułgarii, Turcji czy na Kubę. Niestety dla naszej rodzimej myśli technicznej ówczesne realia nie pozwoliły na rozwinięcie skrzydeł. Planowano co prawda usprawnienia, produkcję nowocześniejszych silników i następcy dla Junaka. Okazało się to jednak niemożliwe. Do ogólnych problemów doszła też dość wysoka cena motocykla. Ostatecznie w 1965 zakończono produkcję.
Włoskie ministerstwo spraw wewnętrznych przekazało tamtejszej policji instrukcje, jak funkcjonariusze mogą skorzystać z danych dotyczących…
Wraz z podpisaniem porozumienia pomiędzy producentami MotoGP a Liberty Media na sezony 2027-2031, ruszyła machina…
Organizatorzy Isle of Man TT pracują nad tym, żeby klasa Sidecar była bezpieczniejsza dla uczestników.…
Dobry kombinezon sportowy, porządny zestaw turystyczny albo motocyklowe jeansy na dojazdy do pracy – niezależnie…
Honda zamierza wprowadzić do Europy motocykl CB400 Super Four E-Clutch, którego koncept zaprezentowano po raz…
W Europie przybywa miejsc, gdzie zamiast karać motocyklistów za przekroczenie prędkości, faktycznie próbuje się dbać…