Na skróty:
ASO postanowiło przerwać ściganie na 4WP, czyli na 345 kilometrze. Główną przyczyną były stale pogarszające się warunki pogodowe, szczególnie wiatr. Jazda w takich warunkach byłaby coraz trudniejsza. Tym bardziej, że końcowa faza dzisiejszego etapu miała rozegrać się na pustyni i na wydmach.
Przerwanie dziesiątego etapu okazało się niezwykle szczęśliwe dla naszych quadowców. Najszybszy na dzisiejszej trasie był Kamil Wiśniewski, ale największym szczęściem było dla Polaków pogubienie się na trasie rajdu (przed WP4), lidera klasyfikacji generalnej Ignacio Casala. Zawodnik stracił na tym błędzie 44 minuty i dzięki temu Rafał Sonik traci do niego tylko 51 minut. Ten splot wydarzeń daje Krakowianinowi potencjalną szansę na zwycięstwo w klasyfikacji generalnej rajdu Dakar, a przerwanie etapu nie dało Casalowi możliwości odrobienia strat. Etap maratoński trwa – jeszcze wszystko może się wydarzyć.
Od 3 czerwca zmienią się zasady redukcji punktów karnych, ale Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji poszło…
Michael Dunlop w ostatniej chwili postanowił zmienić decyzję odnośnie motocykla, którym wystartuje w klasach Superbike…
19-letni Milan Pawelec rozpoczął obronę tytułu mistrza Europy Moto2 od zwycięstwa i podwójnego podium w…
W kwietniu gruchnęła druzgocąca wiadomość o zamknięciu Toru Poznań, który jest jedynym profesjonalnym torem wyścigowym…
Po zwycięskiej inauguracji sezonu przed Automarket AF Racing Team pojawia się kolejne wyzwanie. Już w…
W gronie bliskich znajomych zastanawiamy się nad kolejną wyprawą. Motocyklowo znamy się jak łyse konie,…